Policjant zginął, jadąc motocyklem do pracy. 39-latek osierocił dwoje dzieci
Bogusz Karabana, młodszy aspirant z komisariatu policji w Dobrzeniu Wielkim (woj. opolskie), zginął w wypadku. Prowadzony przez niego motocykl zderzył się w czwartek z kią. Funkcjonariusz jechał do pracy, osierocił dwoje dzieci.
Policja w Namysłowie potwierdziła, że ofiara śmiertelna czwartkowego wypadku to mł. asp. Bogusz Karabana. Około godz. 14 na drodze w miejscowości Jagienna w pow. namysłowskim doszło do zderzenia auta marki kia z motocyklem yamaha.
Na miejscu zginął 39-latek, który kierował jednośladem. 75-latek, który siedział za kierownicą kii, był trzeźwy. Tak zmarłego funkcjonariusza, pożegnała Komenda Powiatowa Policji w Namysłowie: "Od 9 lat służył w Policji, pozostawił żonę i dwoje dzieci. Bogusz dał się poznać jako zawsze otwarty na potrzeby innych, nigdy też nie odmówił pomocy. Na zawsze pozostanie w naszych sercach jako ciepły, uśmiechnięty, życzliwy i uczynny kolega".
"Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk w imieniu własnym, kierownictwa oraz wszystkich pracowników i policjantów składa rodzinie oraz bliskim wyrazy współczucia. Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci! Spoczywaj w pokoju!" - podkreślono w komunikacie.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET