Dramat na przejeździe kolejowym. "Ciężarówka przełamała się na pół"
Koszmarny wypadek na przejeździe kolejowym w Bolechowie koło Poznania. Jak informuje Wielkopolska Policja, kierowca ciężarówki z naczepą wjechał na przejazd przy czerwonym świetle i opuszczonym szlabanie. Doprowadził do wykolejenia pociągu. Rannych jest kilka osób.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Wypadek na przejeździe w Bolechowie. Szaleniec za kierownicą ciężarówki złamał wszelkie przepisy drogowe i zasady bezpieczeństwa. Wyprzedził pojazdy czekające przed szlabanem i wjechał na tory, tuż pod szynobus.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że w tym miejscu szlabany były opuszczone i paliło się czerwone światło. Przed przyjazdem stało po kilka samochodów osobowych z każdej strony. Kierowca ciężarówki ominął jednak te auta i wjechał na przejazd. Obsługa rozpędzonego szynobusu nie miała szans na zatrzymanie
- relacjonują wielkopolscy policjanci.
Uderzenie pociągu było tak silne, że ciężarówka przełamała się na pół. W pociągu jechało 15 osób wraz z obsługą. Czytamy, że nikt nie zginął, ale są trzy osoby ranne.
- Będziemy zabiegać o areszt dla kierowcy - przekazał na Twitterze Andrzej Borowiak, rzecznik Wielkopolskiej Policji.
Po wypadku ruch pociągów między Poznaniem i Wągrowcem został wstrzymany. Koleje Wielkopolskie organizują komunikację zastępczą.
RadioZET.pl/Wielkopolska Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET