"Niebezpieczny przestępca" na wolności. 52-latek miał zastrzelić rodzinę i uciec
Jacek Jaworek jest podejrzany o zastrzelenie trzyosobowej rodziny w Borowcach. Okazało się, że 52-latek był bratem zabitego mężczyzny. Trwa policyjna obława. Rozesłane zostały alerty RCB z ostrzeżeniem o "niebezpiecznym przestępcy". Policja apeluje, by ograniczyć się do przekazania informacji i nie podejmować samemu żadnej interwencji.
Jacek Jaworek jest poszukiwany przez policję w Częstochowie. 52-latek podejrzany jest o zabójstwo rodziny w Borowcach, do którego doszło w nocy z piątku na sobotę. Mężczyzna jest bratem zabitego mężczyzny, mieszkał z jego rodziną od jakiegoś czasu.
– Policja prosi o kontakt jeśli ktoś wie, gdzie może teraz się ukrywać, ale też o to, żeby samemu nie podejmować interwencji – powiedział Radiu ZET Kamil Sowiński z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.
Borowo. Jacek Jaworek podejrzany o zastrzelenie rodziny. Wysłano alert RCB
Przed 52-latkiem ostrzega Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. „Uwaga! Niebezpieczny przestępca! Policja poszukuje 52-letniego mieszkańca Częstochowy, Jacka Jaworka, podejrzanego o zabójstwo trzech osób. Osoby, które znają miejsce pobytu, proszone są o kontakt: nr 47 858 12 55 lub 112” - czytamy w komunikacie.
Rozesłano również alerty RCB z linkiem do strony śląskiej policji. Obecnie witryna nie działa, prawdopodobnie z powodu przeciążenia serwerów.
Rodzina zginęła od ran postrzałowych
Prokuratura przekazała, że rodzina zginęła najprawdopodobniej od ran postrzałowych. – W wyniku oględzin zwłok stwierdzono liczne rany postrzałowe – potwierdził prokurator Tomasz Ozimek.
Śledczy nie mają na razie bliższych informacji na temat okoliczności tragedii i potencjalnego motywu zbrodni. Prawdopodobnie w domu doszło do rodzinnej awantury - po północy na miejsce wezwano policjantów, którzy odnaleźli zwłoki trojga zamordowanych domowników. Po zabójstwie prawdopodobny sprawca opuścił dom.
W Borowcach trwa obława i poszukiwania sprawcy. - Bezpośrednio w akcję poszukiwawczą zaangażowanych jest obecnie kilkudziesięciu policjantów, zarówno z komendy w Częstochowie jak i z jednostek w ościennych powiatach - powiedział PAP mł. asp. Kamil Sowiński z zespołu prasowego częstochowskiej policji.
W przeczesywaniu okolicy pomaga załoga dwóch policyjnych helikopterów, a także dron. - Pracę podjęli również przewodnicy z psami służbowymi - poinformował rzecznik, nie precyzując, czy psy podjęły trop domniemanego sprawcy zabójstwa. Do poszukiwań użyto też kamer termowizyjnych.
RadioZET.pl/PAP/RCB/Śląska Policja/oprac. AK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET