Żołnierze WOT postawieni w stan podwyższonej gotowości. Decyzja ministra obrony
Żołnierze WOT w całej Polsce zostali postawieni w stan podwyższonej gotowości. Decyzję w tej sprawie podjął minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Powodem jest sytuacja pogodowa i groźba kolejnych nawałnic.
Burze i nawałnice od kilku dni uderzają w poszczególne rejony Polski. W piątek mogą wystąpić na terenie całego kraju. Można się spodziewać silnych opadów deszczu do 40 mm wody na metr kwadratowy. Miejscami spaść może nawet do 50 mm. Wiatr osiągnie w porywach prędkość nawet do 90 km/h.
W odpowiedzi na gwałtowne zmiany pogodowe, szef resortu obrony Mariusz Błaszczak zdecydował o podwyższeniu gotowości Wojsk Obrony Terytorialnej. "Do pomocy mieszkańcom w każdej chwili mogą ruszyć m.in. żołnierze z odpowiednim sprzętem ratowniczym i medycy" - zapowiedział Błaszczak w piątek we wpisie na Twitterze.
Burze nad Polską. Żołnierze w pełnej gotowości
Zgodnie z informacją dowództwa WOT, gotowość będzie utrzymana do północy 18 lipca. Alert obowiązuje żołnierzy – medyków oraz stanowiących obsługi: pił spalinowych, łodzi desantowych, pomp, cystern na wodę, agregatów prądotwórczych, autokarów i dronów rozpoznawczych. Te osoby mają się stawić do najbliższej jednostki w czasie krótszym niż 12 godzin od wydania decyzji ministra obrony.
"Żołnierze będący druhami Ochotniczych Straży Pożarnych oraz żołnierze – medycy będący na dyżurach w służbie zdrowia, są zwolnieni ze stawiennictwa, ze względu na wykonywanie działań antykryzysowych w swoich instytucjach" - podkreślono w komunikacie. Formacja WOT w całej Polsce liczy ponad 20 tys. żołnierzy.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET