Skandal na komendzie w Busku-Zdroju. Policja reaguje po materiale Radia ZET

2 min. czytania
27.09.2019 20:28
Obserwuj nas na Google

„Sexi papi”, „Wygląda jak Mongoł” – to tylko niektóre z komentarzy policjantów z Buska-Zdroju, które ci zamieszczali pod zdjęciami zatrzymanych bezdomnych. Po ujawnieniu przez reporterkę Radia ZET skandalicznych wiadomości sprawą zajęła się prokuratura, a świętokrzyska policja reaguje: zdecydowanie potępiamy takie zachowania.

Busko-Zdrój. Policjanci poniżali bezdomnych? Policja reaguje po materiale Radia ZET
fot. Radio ZET

Policjanci z Buska-Zdroju robili zdjęcia pijanym bezdomnym na podłodze komisariatu i w toalecie, poniżali ich i wyśmiewali – to relacja jednego z funkcjonariuszy z tamtejszej komendy, który chce pozostać anonimowy. „To była taka »zabawa« policjantów. Kierownik o wszystkim wiedział” – mówi informator Radia ZET.

Skandal na komendzie w Busku–Zdroju. Policjanci poniżali i wyśmiewali bezdomnych

Po naszej interwencji sprawą zajęła się prokuratura. Kilka godzin później zareagowała świętokrzyska policja. Rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach nadkom. Kamil Tokarski oświadczenie w tej sprawie opublikował w sieci.

Jako Policja zdecydowanie potępiamy tego typu zachowania i zależy nam na jak najszybszym i rzetelnym wyjaśnieniu całej sprawy. W naszej formacji nie ma miejsca na to, by jakikolwiek funkcjonariusz zachowywał się w podobny sposób. Prowadzone intensywne działania Prokuratury i Policji zmierzają do ustalenia funkcjonariuszy, którzy dopuścili się przedstawionych w materiale prasowym zachowań. Wobec nich zostaną wyciągnięte najdalej idące konsekwencje w trybie dyscyplinarnym oraz administracyjnym, łącznie z wydaleniem ze służby  - czytamy w oświadczeniu nadkom. Tokarskiego

O sprawie powiadomiono już biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. Biuro RPO nie może jednak na razie wszcząć postępowania, bo donos jest anonimowy.

W sprawie działań kierownictwa Komendy Powiatowej w Busku-Zdroju inne postępowanie prowadzi natomiast Biuro Spraw Wewnętrznych KGP. To również po interwencji Radia ZET. Chodzi o sprawę mobbingu w tej jednostce. O sprawie informowaliśmy tutaj:

„Piekło zaczęło się, gdy wróciliśmy z L4”. Policjanci o mobbingu na komendzie

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET