`

Polska inwestycja stała się kluczowa dla NATO. „Bezpieczeństwo wschodniej flanki”

2 min. czytania
03.04.2022 08:41
Obserwuj nas na Google

Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego może być kluczowa dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO - ocenił dla PAP były dowódca amerykańskich wojsk lądowych w Europie gen. Ben Hodges.

Marcin Horała
fot. Mateusz Jagielski/East News

Centralny Port Komunikacyjny budzi wiele kontrowersji. Inwestycji przyjrzała się między innymi Najwyższa Izba Kontroli, która we wnioskach stwierdziła, że  brak jest pełnego uzasadnienia biznesowego dla budowy obiektu.

Wojna w Ukrainie sprawiła, że na planowane lotnisko zaczęto spoglądać także przez pryzmat militarny. Były dowódca amerykańskich wojsk lądowych w Europie gen. Ben Hodges powiedział PAP, że inwestycje takie jak CPK są potrzebne do szybkiego reagowania na wschodniej flance NATO, ze względu np. na możliwości logistyczne i odpowiednią przepustowość, pozwalającą na szybkie przerzucenie do Polski oddziałów sojuszników.

CPK potrzebne NATO. „Możliwości logistyczne i przepustowość”

- Agresja Rosji na Ukrainę pokazuje w sposób dobitny, że potrzebne są inwestycje, które poprawią jakość infrastruktury szybkiego reagowania na wschodniej flance NATO - stwierdził Hodges.

Centralny Port Komunikacyjny razem z zapowiedzianymi połączeniami kolejowymi może stać się ważnym elementem logistyki NATO. Budowa multimodalnego węzła transportowego w Polsce jest według amerykańskiego generała „ważna dla możliwości transportu, rozładunku i rozmieszczania sił wojskowych z wykorzystaniem różnych środków transportu: lotniczego, kolejowego i drogowego oraz ich wszechstronnego wsparcia logistycznego”.

- Dla infrastruktury CPK istotne są m.in. zdolności zwiększonej mobilności wojskowej, magazynowania paliwa i przeładunku sprzętu między środkami transportu. Oczywiście, niezbędna jest tutaj zaawansowana i przemyślana ochrona infrastruktury, w tym cybernetyczna, przed działaniami wroga mającymi na celu zakłócenie transportu – wymienił Hodges.

Redakcja poleca

Rzecznik spółki CPK Konrad Majszyk podkreśla, że Port Solidarność jest planowany jako lotnisko cywilne.

- Oczywiście będzie pełnił też drugą rolę i miał drugi cel: zwiększenie bezpieczeństwa Polski i Europy Środkowo-Wschodniej. W czasie konfliktu zbrojnego lotniska, także te pasażerskie, są używane do przerzutu jednostek wojskowych, sprzętu, towarów, pomocy humanitarnej itd., a także przez siły wspierające i szybkiego reagowania – przyznał Majszyk.

Rzecznik podkreślił, że, jednym z założeń przy planowaniu i projektowaniu CPK było spełnienie tzw. wymagań dual use, czyli infrastruktury podwójnego przeznaczenia. - Oznacza to możliwość korzystania z infrastruktury cywilnej przez wojska NATO, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba - wyjaśnił Majszyk.

RadioZET.pl/PAP

Wojna w Ukrainie na żywo:

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET