Okrutnik znęcał się nad psami. Przemoc tłumaczył alkoholem
Policja w Chełmie zatrzymała 21-latka, którego podejrzewa o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad dwoma psami. Pociętym i krwawiącym zwierzętom udzielili pomocy pracownicy lokalnego schroniska. Sprawca tłumaczył przemoc wobec zwierząt... wypitym alkoholem.
Makabryczne odkrycia rannych psów zgłosił w poniedziałek wieczorem mieszkaniec Chełma. Sprawą zajęli się policjanci oraz pracownicy schroniska, którzy dzień później przekazali psy weterynarzowi.
Bestialstwo wobec psów. Porzucono ich z pocięciami, jednego w worku na śmieciePsiaki dochodzą do siebie po operacji, jeden z nich otrzymał około stu szwów.
Policjanci ustalili sprawcę przemocy wobec zwierząt. Mundurowi podejrzewają, że jest to 21-latek, który „zajął się” psem jednej z mieszkanek Chełma. Przebywał na jej posesji. Drugi z rannych psów został znaleziony niedaleko ulicy Rejowieckiej, w worku na śmiecie.
Policja: Sprawca tłumaczył przemoc... alkoholem
Policjanci znaleźli i zabezpieczyli też nóż, którym mógł się posługiwać.
Mężczyzna w rozmowie z funkcjonariuszami swoje zachowanie tłumaczył wypitym wcześniej alkoholem. Prawdopodobnie dzisiaj zostaną mu przedstawione zarzuty znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem
Zapewne jutro (23 stycznia) mężczyzna zostanie doprowadzony do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego. Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zwierząt, za znęcanie się nad psami ze szczególnym okrucieństwem grozi mu do 5 lat więzienia.
RadioZET.pl/KMP w Chełmie/Dziennik Wschodni
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET