Okrutnik znęcał się nad psami. Przemoc tłumaczył alkoholem

1 min. czytania
22.01.2020 16:48
Obserwuj nas na Google

Policja w Chełmie zatrzymała 21-latka, którego podejrzewa o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad dwoma psami. Pociętym i krwawiącym zwierzętom udzielili pomocy pracownicy lokalnego schroniska. Sprawca tłumaczył przemoc wobec zwierząt... wypitym alkoholem.

Chełm psy
fot. KMP w Chełmie/Schronisko dla zwierząt Chełm Facebook

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Makabryczne odkrycia rannych psów zgłosił w poniedziałek wieczorem mieszkaniec Chełma. Sprawą zajęli się policjanci oraz pracownicy schroniska, którzy dzień później przekazali psy weterynarzowi.

Bestialstwo wobec psów. Porzucono ich z pocięciami, jednego w worku na śmiecie

Psiaki dochodzą do siebie po operacji, jeden z nich otrzymał około stu szwów.

Policjanci ustalili sprawcę przemocy wobec zwierząt. Mundurowi podejrzewają, że jest to 21-latek, który „zajął się” psem jednej z mieszkanek Chełma. Przebywał na jej posesji. Drugi z rannych psów został znaleziony niedaleko ulicy Rejowieckiej, w worku na śmiecie.

 

Policja: Sprawca tłumaczył przemoc... alkoholem

Policjanci znaleźli i zabezpieczyli też nóż, którym mógł się posługiwać.

Mężczyzna w rozmowie z funkcjonariuszami swoje zachowanie tłumaczył wypitym wcześniej alkoholem. Prawdopodobnie dzisiaj zostaną mu przedstawione zarzuty znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem - KMP w Chełmie

Zapewne jutro (23 stycznia) mężczyzna zostanie doprowadzony do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego. Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zwierząt, za znęcanie się nad psami ze szczególnym okrucieństwem grozi mu do 5 lat więzienia.

RadioZET.pl/KMP w Chełmie/Dziennik Wschodni

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET