`

Co z polskim azylem dla Białorusinów? Wydano blisko 300 decyzji

1 min. czytania
26.05.2021 12:05
Obserwuj nas na Google

Ani jeden wniosek o ochronę międzynarodową w Polsce, złożony przez Białorusinów od czasu sfałszowanych wyborów prezydenckich, nie został rozpatrzony negatywnie - dowiedziało się Radio ZET. 

Pikieta Białorusinów
fot. Ewa Dunin/East News

Według Urzędu do Spraw Cudzoziemców, w przypadku Romana Pratasiewicza i kilkudziesięciu innych osób, postępowania zostały umorzone z powodów formalnych, takich jak np. nieodbieranie korespondencji z urzędu, czy brak kontaktu z urzędnikami.

- W sumie w ubiegłym roku do urzędu wpłynęło 400 takich spraw. W tym roku już pół tysiąca - mówi Radiu ZET rzecznik UdSC Jakub Dudziak. - W ubiegłym roku wydano 80 pozytywnych decyzji, w tym już ponad 200 - wymienia Dudziak i dodaje, że ponad pół tysiąca spraw jest w toku. 

Zgodnie z przepisami, urząd ma pół roku na rozpatrzenie tych spraw, ale w wyjątkowo trudnych sprawach może wydłużyć ten termin do 15 miesięcy.

Raman Pratasiewicz aresztowany na lotnisku w Mińsku

Raman  Pratasiewicz, białoruski aktywista i były redaktor opozycyjnego kanału NEXTA, został zatrzymany przez białoruskie władze w niedzielę na lotnisku w Mińsku. Stało się to po tym, gdy samolot Ateny-Wilno, którym leciał, został zmuszony do lądowania w stolicy Białorusi.

Działania Białorusi potępiło w niedzielę wiele państw, w tym Polska, zarzucając władzom w Mińsku złamanie prawa międzynarodowego, piractwo, „terroryzm państwowy” i „porwanie samolotu”, domagały się też wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia i zdecydowanej reakcji społeczności międzynarodowej.

Oglądaj

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET