Do tragedii na trasie między Gnieznem a Czerniejewem doszło w poniedziałek przed północą. Jak podaje lokalny portal gniezno24.com, służby otrzymały zgłoszenie o 15-latce, której stan zdrowia gwałtownie się pogorszył.
Rodzice dziewczynki wezwali pogotowie ratunkowe, ale nie chcąc tracić czasu ruszyli własnym samochodem w stronę szpitala. Na drodze między Pawłowem a Mnichowem spotkali ambulans. Ratownicy medyczni stwierdzili u 15-latki zatrzymania akcji serca. Dziewczynka zmarła pomimo podjętej resuscytacji krążeniowo-oddechowej.
W akcji ratunkowej pomagali strażacy z OSP Mnichowo oraz patrol policji. Prokurator wykluczył udział osób trzecich w śmierci 15-latki. Ciało dziewczynki zostało wydane rodzinie.
RadioZET.pl/gniezno24.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET