`

Czy Putin zaatakuje Polskę? "Po 24 lutego wszystko jest możliwe"

1 min. czytania
20.04.2022 10:28
Obserwuj nas na Google

Rosja rozpoczęła drugą fazę inwazji na Ukrainę. Nowa ofensywa prowadzona jest w Donbasie. Według władz Ukrainy wojna "może się rozlać" na inne kraje. Czy Polska również jest zagrożona? - Po 24 lutego wszystko jest możliwe - stwierdził na antenie Radia ZET były wiceszef wywiadu NATO gen. Jarosław Stróżyk.

Władimir Putin i Siergiej Szojgu
fot. AP/EAST NEWS/Władimir Putin i Siergiej Szojgu

Doradca Prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak uważa, że Warszawa może być następnym celem Putina, "bo Rosja nienawidzi Polski". Były wiceszef wywiadu NATO gen. Jarosław Stróżyk tego nie wyklucza, choć - jak podkreśla - na obecnym etapie "Polska zdała egzamin".

Rosja zaatakuje Polskę? Gen. Stróżyk: Po 24 lutego wszystko jest możliwe

- Całe społeczeństwo zdało egzamin, społeczność międzynarodowa również zdała egzamin we wzmacnianiu Polski, Słowacji w systemie obronnym. Wysyłani są kolejni żołnierze i sprzęt - wymieniał gen. Stróżyk. - Moim zdaniem Putin na tym etapie nie odważyłby się na atakowanie Polski, ale po 24 lutego wszystko jest możliwe - powiedział w środę na antenie Radia ZET.

Posłuchaj podcastu

Stróżyk został również zapytany o to, kiedy w jego ocenie może zakończyć się wojna w Ukrainie. - To politycy rozpoczynają wojny i to politycy je kończą – skomentował Gość Radia ZET. - Mam nadzieję, że ten gorący okres wojny skończy się w maju, najpóźniej w czerwcu i nastanie dosyć kruchy pokój na terytorium całej Ukrainy – mówił gen. Jarosław Stróżyk.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/oprac. AK

WOJNA W UKRAINIE - RELACJA NA ŻYWO:

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET