Tragedia na przejściu dla pieszych. Nie żyje matka i 4-letnia córka
Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę wieczorem w podkieleckich Daleszycach. Kierowca potrącił na przejściu dla pieszych kobietę i jej 4-letnią córkę, po czym odjechał z miejsca zdarzenia. Niestety, matka z dzieckiem nie przeżyły. Policja zatrzymała w tej sprawie trzech mężczyzn.
Wypadek miał miejsce w niedzielę ok. godz. 18:30 w Daleszycach w powiecie kieleckim. Jak informuje kielecka "Gazeta Wyborcza", wstępne ustalenia mówiły o kierowcy volkswagena, który potrącił na przejściu dla pieszych kobietę oraz jej 4-letnią córkę.
Daleszyce. Tragiczny wypadek. Nie żyją matka z córką
Niestety, obie poszkodowane nie przeżyły tego wypadku. O jego szczegółach poinformował w rozmowie z dziennikarzami "Wyborczej" Damian Janus z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.
Ulicą szła czteroosobowa rodzina, kobieta i mężczyzna z dwójką dzieci, chłopcem i dziewczynką. Mężczyzna prawdopodobnie zauważył, co się dzieje i zdążył odciągnąć chłopca. Niestety kobieta i dziewczynka nie przeżyły
Kierujący autem uciekł z miejsca zdarzenia. Samochód odnaleziono później przed jednym z domów w Daleszycach. Policja dotarła także do właściciela pojazdu, który w momencie nawiązania kontaktu był nietrzeźwy. "GW" podaje, że nie ma pewności, czy to on prowadził w momencie zdarzenia.
Późnym wieczorem Polska Agencja Prasowa poinformowała, że ws. wypadku zatrzymano trzech mężczyzn w wieku 39, 35 i 33 lat. - Wszyscy w momencie zatrzymania byli pijani. Ustalamy, który z nich siedział za kierownicą auta, a którzy byli pasażerami podczas tego tragicznego zdarzenia – przekazał Janusz w rozmowie z PAP.
RadioZET.pl/kielce.wyborcza.pl/PAP (J. Majewski)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET