Wzruszające pożegnanie 5-letniego Dawida. Łzy same cisną się do oczu
Choć od momentu odnalezienia ciała Dawida Żukowskiego minął już ponad tydzień, tą sprawą nadal żyje cały kraj. Ludzie z różnych miast polski, poruszeni historią 5-latka. postanowili w wyjątkowo wzruszający sposób oddać mu hołd.
Poszukiwania 5-letniego Dawida Żukowskiego trwały 10 dni, po tym, jak zaginął 10 lipca. Chłopczyka szukały tysiące funkcjonariuszy policji, straży pożarnej, żołnierzy WOT i zwykłych obywateli.
Zwłoki dziecka znaleziono ukryte w wysokiej trawie, przy węźle Pruszków na autostradzie A2 – pomiędzy Grodziskiem Mazowieckim a Warszawą. Wszystko wskazuje na to, że zabił go jego ojciec, 32-letni Paweł Ż. Miał w ten sposób zemścić się na matce swojego dziecka, która chciała wnieść pozew o rozwód. Mężczyzna sam popełnił samobójstwo, rzucają się pod rozpędzony pociąg.
Służby sprawdzały wcześniej miejsce ukrycia ciała Dawida. Czemu go nie znalazły?Sekcja zwłok wykazała, że chłopiec miał na ciele liczne rany kłute. Nadal nieznana jest data jego pogrzebu, ale w ostatnim tygodniu odbyło się kilka nabożeństw w jego intencji. Oprócz tego, w kilku miastach Polski, zorganizowane niezwykłe symboliczne pożegnanie chłopca.
Tysiące baloników dla Dawidka
"Baloniki dla Dawidka" - pod takich hasłem kryła się inicjatywa, w ramach której w sobotę o godz, 16 w Parku Skarbków w Grodzisku Mazowieckim wypuszczono do nieba tysiące baloników w kolorze białym, ale także niebieskim i czerwonym.
Ten ostatnio kolor reprezentowany był w największym stopniu - w końcu to barwa ulubionej postaci kreskówkowej Dawidka, czyli Zygzaka McQueena, głównego bohatera filmu "Auta" (podczas eventu wypuszczono także baloniki z podobizną Zygzaka).
Taki sam wzruszający happening zorganizowano również m.in. w Kozienicach na Mazowszu, Werbkowicach na Lubelszczyźnie czy Zawierciu w woj. śląskim. Zdjęcia i nagrania z tych wydarzeń również można znaleźć w sieci. Gdy się na nie patrzy, łzy same cisną się do oczu.
RadioZET.pl/Facebook/Instagram/Twitter/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET