Rosyjskie media: 5-letni Dawid, który zaginął, jest obywatelem Rosji

2 min. czytania
11.07.2019 16:30
Obserwuj nas na Google

Ambasada Federacji Rosyjskiej w Polsce poinformowała rosyjskie media, że zaginiony pięciolatek z Grodziska Mazowieckiego jest obywatelem Rosji. Policja potwierdziła nam, że chłopiec ma polskie i rosyjskie obywatelstwo. Trwają poszukiwania dziecka; służby proszą o wszelkie informacje mogące pomóc w odnalezieniu chłopca.

fot. Policja

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

"Wydział konsularny ambasady monitoruje sytuację i jest w stałym kontakcie z polską policją, która prowadzi poszukiwania" - przekazał TASS-owi rzecznik ambasady Federacji Rosyjskiej Władimir Aleksandrow.

Matka chłopca jest Rosjanką, mieszka w okolicy Okęcia. Te informacje potwierdziła nam komenda stołeczna.

Policja sprawdziła na lotnisku, że Dawida nie było na pokładzie żadnego samolotu odlatującego z Warszawy. Matka chłopca i jego ojciec nie mieszkali razem. Nieoficjalnie wiadomo, że byli skonfliktowani. Mężczyzna miał stosować przemoc wobec matki dziecka. Policja weryfikuje, czy rodzinny konflikt mógł być motywem popełnienia samobójstwa przez ojca chłopca. 

5-letni Dawid z Grodziska wciąż zaginiony. Czy zostanie uruchomiony Child Alert?

Zgłoszenie o utracie kontaktu z chłopcem i jego ojcem policja dostała ok. północy od zaniepokojonej osoby z rodziny. Poszukiwania dziecka rozpoczęły się w nocy; 5-letni Dawid został zabrany przez swojego ojca z miejsca zamieszkania ok. godz. 17 w środę. Mężczyzna miał prawa rodzicielskie; ta sprawa nie ma charakteru uprowadzenia. Według informacji policji, przed godz. 21 ojciec najprawdopodobniej odebrał sobie życie.

5-letni Dawid zaginiony. Apel do wszystkich, którzy widzieli szarą skodę

Informację o śmierci mężczyzny KPP w Grodzisku Mazowieckim otrzymała o godz. 20.52. Mężczyzna zginął potrącony przez pociąg na torach kolejowych. Jak podała warszawska policja, w miejscu tragicznego zdarzenia nie było dziecka.

Policjanci w Grodzisku Mazowieckim znaleźli samochód, którym jeździł ojciec z dzieckiem. To szara skoda fabia WGM 01K9. Na miejscu pasażera od strony kierowcy na szybie jest zasłona przeciwsłoneczna z logo Zygzaka McQuinna, czerwonej wyścigówki z bajki "Auta". Zdjęcie samochodu udostępniono na Twitterze warszawskiej policji. Wciąż trwają poszukiwania 5-latka.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET