— Zarzuty aktu oskarżenia wobec Doroty R.-S. dotyczą złożenia w dniu 11 maja 2017 r. fałszywych zeznań na okoliczność, kiedy i w jaki sposób powzięła wiedzę o zaangażowaniu się Emila S. w rozwiązanie jej konfliktu z Emilem H. Kobieta zeznała, iż dowiedziała się o tym w styczniu 2017 r. z relacji medialnych o najściu czterech mężczyzn na Emila H. w siedzibie jego firmy. W rzeczywistości, co najmniej od 13 grudnia 2016 r. była świadoma, że Emil S. podejmował działania w tym zakresie — powiedział tvp.info prok. Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
To ciąg dalszy sprawy z listopada ubiegłego roku. Wtedy śledczy zarzucili jej, że pogróżkami wpływała na świadka w sprawie związanej z groźbami wobec byłego partnera artystki — Emila H.
Sprawa dotyczy konfliktu między piosenkarką i jej byłym partnerem. Emil H. oskarżył Dodę o nadużywanie alkoholu. Doda miała także naruszać jego nietykalność cielesną.
Zobacz też:
Doda znów wezwana do prokuratury. Usłyszy kolejne zarzuty
RadioZET.pl/maal
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET