`

Rowerzysta zginął pod kołami pociągu. Wjechał na zamknięty przejazd

1 min. czytania
10.01.2021 15:29
Obserwuj nas na Google

24-letni rowerzysta zginął pod kołami pociągu w Piotrowicach Świdnickich na Dolnym Śląsku. Zignorował opuszczone półrogatki oraz sygnalizację świetlną i wjechał na zamknięty przejazd pod pociąg relacji Poznań-Szklarska Poręba.

Nie żyje rowerzysta
fot. Stanisław Bielski/REPORTER (zdjęcie poglądowe)

Rzecznik PKP PLK S.A. Mirosław Siemieniec poinformował w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że do wypadku doszło w niedzielę o godz. 10.08, a ruch kolejowy przywrócono po godz. 12.30, po tym gdy na miejscu wypadku zakończyły się czynności śledcze.

Ochotnicza Straż Pożarna z Jaworzyny Śląskiej (gmina, w której znajdują się Piotrowice Świdnickie) opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcia z miejsca tragedii:

- Pomiędzy stacją Jaworzyna Śląska a stacją Żarów pod pociąg relacji Poznań-Szklarska Poręba wjechał rowerzysta i poniósł śmierć na miejscu. Dokładne przyczyny wypadku będzie wyjaśniać specjalna komisja wypadkowa - powiedział Siemieniec.

Ale już wstępne ustalenia są takie, że musiał zignorować opuszczone półrogatki oraz działającą sygnalizację świetlną. Ominął auto stojące przed opuszczoną półrogatką, więc był to jeszcze jeden sygnał do zatrzymania - Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP PLK S.A.

Dodał, że pasażerowie pociągu do Szklarskiej Poręby mieli zapewnioną komunikację zastępczą, jednak utrudnienia w ruchu dotyczyły kilku składów pociągów wyjeżdżających z Wrocławia i do stolicy Dolnego Śląska.

RadioZET.pl/PAP/Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET