`

Zabójstwo matki i dziecka w Bolesławcu. Są wstępne wyniki sekcji zwłok [NOWE FAKTY]

Redakcja
1 min. czytania
26.02.2019 11:11
Obserwuj nas na Google

Mieszkanka Bolesławca i jej 3,5-letni synek zmarli od kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu ciosów nożem. Zwłaszcza rany w okolicach serca okazały się śmiertelne. Polsat News podał wstępne wyniki sekcji zwłok, które otrzymała już prokuratura. 

Policja|undefined
fot. policja.pl

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

Do tej rodzinnej tragedii doszło w piątek nad ranem w Bolesławcu (woj. dolnośląskie) w bloku przy ul. Kilińskiego. Zbudzeni krzykami na klatce schodowej sąsiedzi wezwali policję. Funkcjonariusze znaleźli na schodach 32-letnią kobietę, która miała liczne rany kłute. Nie udało się jej uratować pomimo prób reanimacji.

Okazało się, że jej zabił ją konkubent, 30-letni Sebastian R. Wcześniej zamordował również w taki sam sposób swojego 3,5-letniego syna, którego ciało wyrzucił przez okno. Nożownik zaatakował także policjantów, którzy postrzelili go w brzuch. Trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację.

W sobotę mężczyzna usłyszał zarzut podwójnego zabójstwa. Przyznał się do obu czynów, a sąd zastosował trzymiesięczny, tymczasowy areszt. 

Zabójstwo matki i dziecka w Bolesławcu. „Na ciele znajdowały się liczne rany kłute” [NOWE FAKTY]

Według ustaleń Polsat News do prokuratury dotarły już wstępne wyniki sekcji zwłok. Wynika z nich, że zarówno kobieta, jak i dziecko zginęli od kilkunastu, a może nawet kilkudziesięciu ciosów nożem. Śmiertelne okazały się rany w okolicach serca. Badania wykazały też, że Sebastian R. w momencie dokonywania zbrodni był pod wpływem narkotyków. 

Morderstwo w Bolesławcu. Tak wygląda miejsce zbrodni:

Tragedia w Bolesławcu. Tak wygląda miejsce zbrodni [GALERIA]

RadioZET.pl/polsatnews.pl/PAP/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET