Przypomnijmy: przewodniczący Rady Europejskiej był gościem Igrzysk Wolność w Łodzi. W swoim przemówieniu mówił m.in. o polskiej historii. - Podkreślmy to jeszcze raz: bohaterem, ojcem naszej niepodległości jest Józef Piłsudski, bohaterem i ojcem naszej wolności jest Lech Wałęsa. I basta - podkreślił.
Najciekawszy był jednak ten fragment wystąpienia, który nawiązywał do aktualnej sytuacji politycznej w Polsce. - Józef Piłsudski, kiedy pokonywał bolszewików, a de facto bronił wspólnoty zachodu przed polityczną barbarią, to miał trudniejszą sytuację niż my dzisiaj. Kiedy Lech Wałęsa pokonywał bolszewików symbolicznie, kiedy wydobywał z nas to, co europejskie, wolnościowe, to miał trudniejszą sytuację. Ale dał radę. Dlaczego wy nie mielibyście pokonać współczesnych bolszewików? - powiedział Tusk.
Komentarze po słowach Tuska
Zwłaszcza ten powyższy cytat wywołał lawinę komentarzy w sieci. Eksperci, politycy i dziennikarze w większości podzielili się na dwa obozy. Jedni, jak Hanna Zdanowska czy Władysław Frasyniuk, chwalili byłego szefa rządu:
Z kolei związany z PiS Sebastian Kaleta (wiceszef komisji weryfikacyjnej) zdecydowanie skrytykował przemówienie Tuska, określając jego przemówienie słowami "obrzydliwe" i "Targowica":
"Obrzydliwe", "targowica" - takimi słowa Kaleta określa przemówienie byłego premiera. Bielan stwierdził natomiast, że Tusk powinien "nie jątrzyć, nie judzić, nie dzielić Polaków".
Tusk zaczyna własną kampanię wyborczą?
Jak przytomnie natomiast dostrzegła Agnieszka Gozdyra z Polsat News, dla szefa RE była to okazja do rozpoczęcia własnej kampanii wyborczej (Tusk jest wymieniany jako jeden z potencjalnych kontrkandydatów Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich w 2020 roku:
Pojawiły się również opinie takie, jak Michała Wróblewskiego. Dziennikarz Wirtualnej Polski ironizował z faktu, iż media śledzą każdy ruch i komentują każdą wypowiedź Tuska. Między wierszami zasugerował więc, aby przejść nad tym do porządku dziennego.
RadioZET.pl/PAP/Twitter/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET