`

Prawo łowieckie na razie bez zmian. Sejmowa podkomisja odrzuciła poprawki, ekolodzy walczą dalej

Redakcja
1 min. czytania
24.01.2018 15:58
Obserwuj nas na Google

Prawo łowieckie na razie bez poprawek. Sejmowa podkomisja odrzuciła wszystkie uwagi zgłoszone przez stronę społeczną, chociaż niektóre popierał nowy minister środowiska Henryk Kowalczyk.

Myśliwy|undefined
fot. Bartosz Bańka/Agencja Gazeta

Czy oznacza to, że istnieje jeszcze szansa, iż postulaty ekologów wrócą pod obrady? Tak, ponieważ ci zamierzają zgłosić te same poprawki na posiedzeniu komisji. Poza tym prawdopodobnie minister środowiska, zgodnie ze swoimi zapowiedziami, zgłosi swoje własne propozycje.

Masz dość myśliwych chodzących po twojej posesji? Oto 3 sposoby, jak ich się pozbyć raz na zawsze

Ekolodzy chcieli m.in. wycofania przepisu o karaniu obywateli z powodu utrudniania polowań, a także tego, żeby nie można było strzelać tak blisko od domów ze względu na bezpieczeństwo ludzi. I właśnie o tych postulatach minister wypowiadał się przychylnie. Henryk Kowalczyk swoje poprawki do nowelizacji miał zaprezentować już we wtorek, jednak na razie nie są one znane.

Organizacje społeczne chcą również wprowadzenia zakazu polowań zbiorowych, polowań z udziałem dzieci, a także wprowadzenia przepisu, na mocy którego każdy właściciel ziemi będzie mógł nie wyrazić zgody na strzelanie na jego terenie.

Więcej praw dla myśliwych: PO tłumaczy głosowanie za ustawą

Z kolei rolnikom nie podobają się przepisy dotyczące odszkodowań za straty wyrządzone przez dziką zwierzynę. Obecnie to myśliwi je szacują i wypłacają. Według rolników często te wyliczenia niesprawiedliwe.

RadioZET.pl/NaTa/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET