Lewica nie poprze we wtorek KPO? Posłanka podała warunek
– Lewica od początku mówi jasno i taki stawia warunek: żebyśmy mogli poprzeć ratyfikację Funduszu Odbudowy, to Komisja Europejska musi od polskiego rządu otrzymać ostateczną i oficjalną wersję Krajowego Planu Odbudowy, która będzie uwzględniała wynegocjowane przez Lewicę postulaty – mówi w programie „7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET” Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Nowej Lewicy.
Andrzej Stankiewicz dopytywał, czy w takim razie Lewica zagłosuje „za”, jeżeli nie dostanie do wtorku rano ostatecznej wersji Krajowego Planu Odbudowy?
ZOBACZ TAKŻE: Leszczyna: PO jest za Funduszem Odbudowy. Te pieniądze są Polsce potrzebne
– Jeżeli do poniedziałku od naszych partnerów w Komisji Europejskiej, w Parlamencie Europejskim nie otrzymamy precyzyjnej informacji, że tak, to jest wersja ostateczna, oficjalna, którą przyjął rząd, to nie ma takiej szansy, żeby Lewica we wtorek poparła ratyfikację. Wtedy głosowanie trzeba będzie przesunąć – odpowiedziała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
O potrzebie przesunięcia wtorkowego głosowania mówił też Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL. Tłumaczył jednak, że głosowanie powinno odbyć się dopiero po zakończeniu negocjacji z samorządami odnośnie używania unijnych środków. – My bardzo chcemy zagłosować za i zgadzam się z wnioskiem pani poseł Leszczyny: odłóżmy posiedzenie. Złożę taki wniosek na posiedzeniu Sejmu. Odłóżmy posiedzenie do momentu zakończenia negocjacji z samorządami. Rozpocznijmy dyskusję na komisji o 8 rano we wtorek. My zrobimy wszystko, żeby zagłosować za, będziemy stawiać warunki. Bylibyśmy idiotami jako opozycja, widząc, że rząd traci większość, nie stawiamy warunków. Wygralibyśmy sto razy więcej, gdybyśmy wszyscy robili razem, do dziś Jarosław Kaczyński byłby niepewny głosowania – mówił prezes PSL.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET