Elbląg: Chciał okraść... jajkomat. Zatrzymała go policja, grozi mu więzienie
Do nietypowej próby kradzieży doszło dziś w Elblągu. 34-letni mieszkaniec miasta próbował ukraść pieniądze z maszyny... wydającej jajka. Sprawca odpowie za swoje czyny. Grozi mu więzienie.
Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku
Maszyna stoi w pasażu handlowym przy ul. Hetmańskiej. Działa podobnie jak automat na napoje, słodycze, czy kawę – po uiszczeniu opłaty wydaje opakowane jajka.
Na ten moment nie wiadomo, czy po próbie kradzieży jajka zostały stłuczone. Policji próbowała skontaktować się z właścicielem urządzenia. Mężczyzna liczył, że rozkręci jajkomat kombinerkami. Zabezpieczenie maszyny okazało się wystarczające.
34-latek próbował ukraść pieniądze zgromadzone w tym urządzeniu. Miał przy sobie kombinerki, którymi próbował włamać się do jajkomatu, ale mu się to nie udało. Ze złości zaczął kopać w jajkomat.
Mieszkańcy usłyszeli, jak złodziej niszczy maszynę. Po ich interwencji na miejsce przyjechała policja. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę dwie ulice dalej. Nie zaprzeczał, że chciał ukraść pieniądze z jajkomatu.
Złodziej usłyszał...93 zarzuty. Wpadł przez telefon, który zgubił w jednym z mieszkańSprawca odpowie za usiłowanie włamania. Grozi mu od roku do 10 lat więzienia.
Elbląg uchodzi za miasto specjalizujące się w nietypowych automatach. Funkcjonują tutaj ponadto mlekomaty, a nawet robakomaty (wydają robaki-przynęty dla wędkarzy).
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET