`

Poseł Lewicy nie zagłosował "za" FO. "To była pułapka zastawiona przez PiS"

3 min. czytania
08.05.2021 13:50
Obserwuj nas na Google

To, co się wydarzyło w tej sprawie, to była jedna wielka pułapka. To było pole minowe, przez które bardzo ciężko było przejść, żeby nie dać sobie urwać ręki albo nogi. Pułapka była zastawiona przez PiS na opozycję - mówił w rozmowie z Onetem o głosowaniu ws. Funduszu Odbudowy Andrzej Rozenek. Poseł Lewicy tłumaczył, dlaczego zagłosował inaczej niż pozostali posłowie i posłanki z jego klubu. 

Andrzej Rozenek
fot. Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Sejm przyjął we wtorek ustawę, wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE dotyczącą m.in. Funduszu Odbudowy. W głosowaniu udział wzięło 456 posłów. "Za" opowiedziało się 290 posłów; przeciwko zagłosowało 33 posłów, a 133 posłów wstrzymało się od głosu.

Ustawę niemal w całości poparł klub parlamentarny Lewicy. Jedynym jego członkiem, który wstrzymał się od głosu był Andrzej Rozenek. W piątek był gościem w programie "Onet Opinie", w którym wyjaśniał powody swojej decyzji. 

Rozenek z Lewicy o głosowaniu ws. FO: to była pułapka

- Zagłosowałem inaczej niż klub. To była forma protestu. Nie dlatego, że sprzeciwiam się Funduszowi Odbudowy czy Unii Europejskiej, ale dlatego, że uznałem, że trzeba pokazać wyborcom, którzy są oburzeni rozmowami Lewicy z PiS, że podobnie odczuwam te emocje - tłumaczył, dodając, że jego zdaniem FO "i tak zostałby przegłosowany"i że powody, dla których - w jego opinii - można było usiąść do rozmów z PiS musiałyby być "skrajnie istotne". 

To, co się wydarzyło w tej sprawie, to była jedna wielka pułapka. To było pole minowe, przez które bardzo ciężko było przejść, żeby nie dać sobie urwać ręki albo nogi. Pułapka była zastawiona przez PiS na opozycję - Andrzej Rozenek

- Pamiętam o tym co łączy Lewicę i całą opozycję. Kwestia praw kobiet, praw mniejszości czy kwestia wolnych mediów, to sprawy, na które PiS pluje nieustannie. W tym samym czasie, gdy siadamy do stołu z PiS, media w Polsce przejmuje upiorny duet manipulatorów i kryminalistów, czyli Kania i Kurski. To się dzieje równolegle. Mnie to zgrzyta i części naszych wyborców to zgrzyta. Postanowiłem w ten sposób wyartykułować te emocje - precyzował.

 Jego zdaniem, bez winy nie jest też jednak szef PO Borys Budka, który - według Rozenka - "przeszarżował", ponieważ naiwnie wierzył, że w tym momencie uda się obalić rząd Zjednoczonej Prawicy. - Zmuszenie Lewicy, żeby zagłosowała przeciwko, mogło się zrodzić tylko w niezbyt mądrym śnie polityka, któremu się wydaje, że jest liderem opozycji. Żeby rządzić opozycją, to trzeba z nią rozmawiać, umiejętnie godzić różne racje i poglądy - stwierdził poseł Lewicy. 

Fundusz Odbudowy i Krajowy Plan Odbudowy

W zeszłym tygodniu Lewica porozumiała się z PiS i premierem Mateuszem Morawieckim w sprawie Krajowego Planu Odbudowy. Rząd zaakceptował propozycje Lewicy m.in. dotyczące dofinansowania szpitali powiatowych, budowy 75 tys. mieszkań komunalnych czy wsparcia finansowego dla samorządów. 

Redakcja poleca

Ratyfikacja decyzji Rady Europejskiej z grudnia ubiegłego roku w sprawie systemu zasobów własnych przez wszystkie kraje członkowskie jest potrzebna do uruchomienia Funduszu Odbudowy. Polska z unijnego budżetu na lata 2021-2027 i Funduszu Odbudowy ma otrzymać łącznie 770 mld zł. W ramach samego Funduszu Polsce przypada ok. 58 mld euro (250 mld zł.).

Każde państwo członkowskie musi przygotować i przesłać do Komisji Europejskiej Krajowy Plan Odbudowy, będący podstawą do wypłaty środków z unijnego Funduszu Odbudowy. W poniedziałek po południu dokumenty związane z KPO zostały oficjalnie złożone w Komisji Europejskiej.

RadioZET.pl/PAP/Onet.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET