Jest wstępna przyczyna tragicznego pożaru w Gdańsku [NOWE FAKTY]
Zwarcie instalacji elektrycznej lub nieszczelność układu kominowego – na te dwie możliwe przyczyny pożaru wskazał wstępnie biegły po zbadaniu pogorzeliska w domu jednorodzinnym w Gdańsku. W pożarze, który miał miejsce w nocy z soboty na niedzielę, zginęło dwoje dzieci. Prezydent Gdańska zaoferował wsparcia dla pogorzelców.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Wstępne efekty oględzin miejsca tragedii dokonanych w niedzielę przez biegłego do spraw pożarnictwa, PAP ustaliła w źródłach zbliżonych do organów ścigania.
Oficer prasowa gdańskiej policji, asp. Karina Kamińska, poinformowała z kolei, że biegły w ramach oględzin zabezpieczył też materiał dowodowy i – po jego zbadaniu, ustalona zostanie ostateczna przyczyna pożaru.
Tragiczny pożar w Gdańsku. Zginęło dwoje dzieciWsparcie i pomoc dla poszkodowanej rodziny zadeklarował prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. "Gdańsk deklaruje wszelką pomoc zarówno psychologiczną jak i materialną. Proszę Was obejmijmy też rodzinę dobrymi myślami i modlitwą" - napisał na Facebooku.
Przed godz. 4 rano w nocy z soboty na niedzielę, w domu jednorodzinnego przy ul. Kadetów na terenie dzielnicy Matarnia w Gdańsku, wybuchł pożar.
Zginęło w nim dwoje chłopców w wieku 3 i 8 lat. Matka z trzecim – rocznym, dzieckiem zdołała uciec przez okno z płonącego budynku. Równolegle z biegłym do spraw pożarnictwa nad ustaleniem przyczyny pożaru pracuje gdańska policja pod nadzorem miejscowej prokuratury.
Polak bohaterem w Wielkiej Brytanii. Uratował rodzinę z płonącego domuRadioZET.pl/PAP/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET