`

Tajemnicza śmierć 30-latki w salonie piękności. Przeprowadzono sekcję zwłok

1 min. czytania
30.11.2020 15:04
Obserwuj nas na Google

Sekcja zwłok nie wyjaśniła przyczyny nagłej śmierci 30-latki w kabinie sensorycznej w salonie urody w Gdańsku Wrzeszczu. Będą konieczne badania toksykologiczne - poinformowała prokuratura.

śmierć w salonie piękności
fot. Shutterstock.com

Do tragedii doszło w piątek 20 listopada po południu w jednym z salonów urody w Gdańsku Wrzeszczu. Po śmierci kobiety Prokuratura Rejonowa Gdańsk Wrzeszcz wszczęła śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania śmierci. 30-letnia kobieta korzystała zabiegu w kabinie izolacji sensorycznej. 

Mazury: Tragiczna śmierć autostopowicza. Potrącił go samochód

Nagła śmierć 30-latki w salonie piękności. Przeprowadzono sekcję zwłok

Kiedy po zakończonym zabiegu klientka nie odpowiadała na wezwanie obsługi, pracownica salonu weszła do kabiny. Po otwarciu kabiny okazało się, że kobieta jest nieprzytomna. Na miejsce wezwano pogotowie. Reanimacja jednak nic nie dała, a lekarz stwierdził zgon 30-latki.

Jak powiedziała PAP w poniedziałek rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk, przeprowadzona sekcja zwłok nie wyjaśniła przyczyny zgonu 30-letniej klientki salonu urody w Gdańsku Wrzeszczu.

- Konieczne będą badania toksykologiczne, na chwilę obecną nie wiemy, jaka była przyczyna śmierci kobiety - dodała prokurator Wawryniuk. Wstępnie policja wykluczyła udział osób trzecich w śmierci kobiety.

13-latka popełniła samobójstwo. Policja: Powiesiła się

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET