Zgłoszenie dotarło do komisariatu policji w Nowym Porcie (dzielnica Gdańska, woj. pomorskie) w sobotę wieczorem. Do jednej z nadmorskich restauracji przyszły dwie kobiety. Matka z córką były tak pijane, że nie były w stanie zająć się dziećmi.
"Świadkowie mówili, że najmłodsze dziecko dwukrotnie wypadło z wózka" - mówiła oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Karina Kamińska.
Pijane mama i babcia zajmowały się 1,5-rocznym chłopcem. Był brudny i zaniedbanyPijane turystki "opiekowały się" dziećmi. 23-latka z zarzutami
Na miejsce przyjechała policja. Okazało się, że to dwie mieszkanki Ełku, matka i córka. 23-latka miała blisko 2 promile alkoholu w organizmie, a 45-latka ponad 2 promile. Kobiety zostały zatrzymane.
Turystki miały opiekować się czwórką swoich dzieci w wieku od 1,5 roku do 9 lat. Z relacji policji wynika, że dzieci były głodne i przegrzane. Policjanci dali im soki i swoje jedzenie.
W związku z informacją świadków o wypadnięciu najmłodszego dziecka z wózka funkcjonariusze wezwali na miejsce pogotowie.
Decyzją lekarza 1,5-roczna dziewczynka z oparzeniami pierwszego stopnia została odwieziona do szpitala, w którym pozostaje do dziś na obserwacji
- poinformowała Komenda Miejska Policji w Gdańsku.
Pozostałą trójkę dzieci policjanci odwieźli do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku, w którym pozostawały do czasu odebrania ich przez członków rodziny.
23-latka i jej 45-letnia zostały przesłuchane i trafiły do policyjnego aresztu. Młodsza z nich usłyszała zarzut spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu dziecka. Jak przekazał przekazał asp. sztab. Mariusz Chrzanowski z gdańskiej policji w rozmowie z tvn24.pl, grozi za to do pięciu lat więzienia.
Matka i córka po przesłuchaniu zostały zwolnione. Śledczy nie wykluczają, że odpowiedzialność karna może grozić także 45-latce.
KMP w Gdańsku
KMP w Gdańsku
RadioZET.pl/KMP w Gdańsku/tvn24.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET