Do zdarzenia doszło na lotnisku w Gdańsku. Dwie kobiety i jeden mężczyzna wdarli się na płytę lotniska już po zamknięciu bramek. Byli to pasażerowie, którzy spóźnili się na lot do Warszawy.
Mężczyzna siłą otworzył drzwi terminalu i tak pasażerowie dostali się na płytę lotniska. Sytuację zarejestrowały kamery monitoringu. W tym czasie samolot przygotowywał się do startu. Jak podaje "Gazeta Wyborcza" troje spóźnionych pasażerów nie znało się wcześniej. Szybko zostali ujęci. Otrzymali też mandaty.
Mężczyzna otrzymał 500 zł mandatu za naruszenie zasad bezpieczeństwa i wyważenie drzwi. Kobiety muszą zapłacić po 200 zł.
RadioZET.pl/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET