Współpracownicy prezydent Gdańska z nowymi posadami. Dostali "stołki" w miejskich spółkach

2 min. czytania
21.06.2022 11:48
Obserwuj nas na Google

Trzy osoby z kierownictwa stowarzyszenia Wszystko Dla Gdańska dostały łącznie pięć stanowisk w radach nadzorczych miejskich spółek - ustaliło Radio ZET. To ugrupowanie, z którego do wyborów startowała prezydent Aleksandra Dulkiewicz. Stołki w radach otrzymali wiceprezydent Piotr Grzelak, dyrektor biura prezydent Gdańska Marek Bonisławski oraz jego brat, który jest sekretarzem stowarzyszenia.

Dulkiewicz
fot. Aleksandra Dulkiewicz i Piotr Grzelak/Wojciech Stróżyk/REPORTER (zdjęcie z 2019 roku)

Piotr Grzelak, który urząd wiceprezydenta Gdańska piastuje od 2014 roku, jest jednocześnie prezesem stowarzyszenia Wszystko Dla Gdańska. Właśnie objął stanowisko w radzie nadzorczej Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku.

Wiceprezydent Gdańska w radzie nadzorczej miejskiej spółki

Ale to nie wszystko. Jak ustaliło Radio ZET, kilka tygodni wcześniej wiceprezydent dostał jeszcze jedną dodatkową pracę: w radzie nadzorczej spółki Arena Gdańsk (właściciela stadionu).

- To raczej standardowa sytuacja, w której od wielu lat, ze względu na wzmocnienie nadzoru nad spółkami realizującymi politykę miasta, deleguje się zastępców prezydenta i dyrektorów wydziałów w urzędzie - mówi Radiu ZET Grzelak. Dodaje, że na stadionie ma nadzorować budowę oceanarium, a na lotnisku biurowców Airport City.

Mniej więcej w tym samym czasie, w maju 2022 roku, nominacje do dwóch rad nadzorczych miejskich spółek otrzymał dyrektor Biura Prezydent Gdańska Marek Bonisławski. To były asystent Pawła Adamowicza - podobnie jak Grzelak - i członek zarządu stowarzyszenia Wszystko Dla Gdańska.

Radio ZET: dyrektor biura A. Dulkiewicz również dostał nową pracę

Nowe zajęcia Marka Bonisławskiego to zasiadanie w radach nadzorczych Gdańskiej Infrastruktury Wodociągowo-Kanalizacyjnej oraz Międzynarodowych Targów Gdańskich. Z oświadczenia majątkowego niedawno odwołanego wiceprezydenta Alana Aleksandrowicza wiemy, że w ciągu roku w dwóch radach nadzorczych zarobił on 110 tysięcy złotych.

Pracę w radzie nadzorczej otrzymał też kilka tygodni temu brat Marka Bonisławskiego, Marcin. Jest on sekretarzem stowarzyszenia Wszystko Dla Gdańska, a przez ostatnie lata był dyrektorem biura kontroli biletów zakładu Renoma, który dla Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku sprawdzał pasażerów komunikacji miejskiej.

Marcin Bonisławski trafił do rady nadzorczej spółki Gdańskie Usługi Komunalne. Zasiada tam od kwietnia br. Wcześniej przez kilka miesięcy był w radzie nadzorczej spółki Arena Gdańsk Operator. Został z niej jednak odwołany w maju br. i jego miejsce zajął mecenas Jerzy Glanc, który jest pełnomocnikiem rodziny Adamowiczów w procesie Stefana W.

RadioZET.pl/MBa/Twitter

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET