`

Tragedia w Gielniowie. Nie żyje 12-latek, który wjechał hulajnogą pod samochód

1 min. czytania
15.05.2022 15:23
Obserwuj nas na Google

Nie żyje 12-letni chłopiec, który wjechał hulajnogą elektryczną pod samochód ciężarowy. Dziecko zmarło w szpitalu – poinformowała rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Przysusze asp. Aneta Wilk.

LPR
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Do tragicznego wypadku w Gielniowie doszło w sobotę 14 maja kilka minut po godzinie 16. 12-letni chłopiec na hulajnodze elektrycznej wyjeżdżał z utwardzonej gruntowej drogi na drogę powiatową. – Na skutek niezachowania należytej ostrożności podczas manewru włączania się do ruchu, chłopiec wjechał pod nadjeżdżający z jego lewej strony ciężarowy ford transit – przekazała rzeczniczka policji.

Wypadek w Gielniowie. Nie żyje 12-latek

Dziecko w ciężkim stanie zostało przetransportowane przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Niestety w sobotę późnym wieczorem zmarło. Kierująca fordem 46-latka była trzeźwa.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.
Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET