Hodowca znęcał się nad psami. Oburzająca decyzja sądu
Sadystyczny hodowca owczarków belgijskich został skazany za ekstremalne zaniedbywanie swoich czworonogów. Sąd drugiej instancji uniewinnił go od zarzutów i nakazał, aby psy wróciły do niego. Z tą decyzją nie zgadzają się obrońcy praw zwierząt i setki internautów.
Sąd Rejonowy skazał Zenona M. za to, że nie karmił swoich psów i trzymał je w skandalicznie złych warunkach. Zwierzęta leżały w swoich odchodach w pomieszczeniu zawalonym śmieciami. Po interwencji Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt owczarki zostały M. odebrane.
Jeden sąd skazał, drugi uniewinnił
We wtorek 6 lutego Inspektorat poinformował, że zgodnie z decyzją sądu II instancji psy muszą wrócić do hodowli „Leśny Raj” w Nowej Świdnicy, gdzie przeżywały katusze. — Nie mamy jakichkolwiek możliwości prawnych, by uratować zwierzęta, które na dniach zostaną odebrane przez właściciela ze Schroniska Przylasek — czytamy na facebookowym koncie Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.
Zwierzęta wracają do oprawcy
Obrońcy zwierząt są załamani decyzją sądu. — Jeszcze niedawno wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku — Sąd Rejonowy w Lubaniu w swoim wyroku uznał Zenona M. winnego tego, że mężczyzna znęcał się nad swoimi zwierzętami i orzekł przepadek wszystkich owczarków belgijskich. Właściciel psów nie zgadzając się z wyrokiem, odwołał się od niego, a Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze uniewinnił go i nakazał zwrot wszystkich zwierząt do kata — pisze „DIOZ”.
Jak podaje Wirtualna Polska, jedyną szansą jest złożenie wniosku do Zbigniewa Ziobry o kasację do Sądu Najwyższego.
Zdjęcia z pseudo hodowli „Leśny Raj” mówią same za siebie:
RadioZET.pl/eluban.pl/WP.pl/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET