Incydent na Westerplatte. Prezydent żąda wyjaśnień od MON

Redakcja
1 min. czytania
03.09.2017 14:31
Obserwuj nas na Google

Prezydent domaga się wyjaśnień od resortu obrony narodowej w sprawie incydentu na Westerplatte 1 września. Apele poległych i apel smoleński jak zawsze miał odczytać harcerz, ale przedstawiciele MON-u go nie dopuścili. Związek Harcerstwa Polskiego poprosił prezydenta o interwencję.

fot. PAP

Prezydenki minister Wojciech Kolarski wyslał do MON-u pismo, w ktorym domaga się wyjaśnień. Od blisko dwóch dekad apel poległych na Westerplatte odczytywany był własnie przez harcerzy, a w tym roku harcerz został powstrzymany przez urzędniczkę MON-u i żandarma.

Incydent na Westerplatte. Nie pozwolono harcerzom na wystąpienie. Jest komentarz MON [WIDEO]

- Prezydent jako patron harcerstwa spotyka się ze środowiskami harcerskim. Takie spotkanie jest planowane po wakacjach i pewnie tam ta sprawa zostanie postawiona - powiedział w ,,Śniadaniu w Radiu ZET'' Krzysztof Łapiński.  

Prezydencki rzecznik wytyka przy tym prezydentowi Gdańska, że medialnie nagłośnił sprawę. I zrobiła się z tego polityczna historia.

Wcześniej MON wyjaśniał, że uroczystości odbyły się zgodnie z Ceremoniałem Wojskowym i nie było żadnych przepychanek.

RadioZET.pl/aj/DG

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET