Alarm bombowy w pociągu Warszawa-Berlin fałszywy. Pasażerowie bezpieczni
Alarm bombowy ogłoszony zeszłego wieczoru w pociągu relacji Warszawa-Berlin na szczęście okazał się fałszywy. Po sprawdzeniu przez służby pociąg ruszył w dalszą drogę. Ewakuowani pasażerowie aż 7 godzin czekali na rozwiązanie sytuacji w pobliskiej szkole.
Po siedmiogodzinnym postoju na stacji w Mogilnie w województwie kujawsko-pomorskim pociąg z Warszawy do Berlina wyruszył w dalszą podróż.
Informacja o podłożonym ładunku wybuchowym dotarła od nieznanego nadawcy na infolinię PKP Intercity w Łodzi w środę wczesnym wieczorem. Pociąg zatrzymano około 18:30.
Cały skład został przeszukany przez policjantów z psami, pasażerów ewakuowano.
RadioZET.pl/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET