Tragedia nad jeziorem. 63-letni mężczyzna utonął ratując żonę
Tragedia na Jeziorze Rajgrodzkim. 63-letni mężczyzna utonął w poniedziałek koło miejscowości Czarna Wieś. Według wstępnych informacji straży pożarnej, ratował żonę, która z łódki wpadła do wody. Okoliczności wypadku będzie wyjaśniała policja.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Według wstępnych informacji Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa PSP w Białymstoku, późnym popołudniem małżonkowie pływali po jeziorze łódką.
Gdy - w nieustalonych na razie okolicznościach - kobieta wpadła do wody, mąż ruszył jej na ratunek. Zdołał doholować ją blisko brzegu, do miejsca, gdzie można było już czuć grunt pod nogami.
Tam żona straciła męża z oczu. Wydobyć 63-latka z wody pomogły osoby, które były nad jeziorem. Podjęta przez wezwanych strażaków i pogotowie akcja reanimacyjna okazała się nieskuteczna, lekarz stwierdził zgon.
Szczegółowe okoliczności wypadku będzie wyjaśniała policja.
Tragedia nad Jeziorem Nierzym. Wyłowiono ciało młodego mężczyznyRadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET