Kamil Durczok bez aresztu. Sąd przełożył wyrok w sprawie dziennikarza

Bartłomiej Chudy
1 min. czytania
29.07.2019 12:55
Obserwuj nas na Google

Znany dziennikarz Kamil Durczok pozostanie na wolności. Sąd nie zadecydował o aresztowaniu dziennikarza, którego przyłapano na prowadzeniu auta pod wpływem alkoholu. Za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym i kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości odpowie z tzw. wolnej stopy.

Kamil D.
fot. PAP

Prokuratura z Piotrkowa Trybunalskiego wnioskowała o areszt dla b. prowadzącego „Fakty” TVN. Śledczy postawili Durczokowi zarzuty spowodowania niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Kamil D. nie jechał sam. W momencie kolizji w aucie był jego pies

Durczok pojawił się w sądzie na rozprawie. Po wyjściu z sali poinformował media, że przyznał się do zarzucanego mu czynu. Oświadczył też krótko, że przeprasza rodzinę i najbliższych, którzy cierpią na tym najbardziej.

Dziennikarz został przyłapany przez policję w Piątek pod Piotrkowem Trybunalskim. Badanie alkomatem wykazało, że miał 2,6 prom. alkoholu w wydychanym powietrzu. Oskarżony wyraził zgodę na publikację nazwiska i wizerunku.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET