`

Ratował ludzi na A6. Ukraiński kierowca stara się o polskie obywatelstwo

1 min. czytania
18.06.2019 00:06
Obserwuj nas na Google

Ukraiński kierowca TIR-a, Andryj Sirowatski, który po karambolu na A6 pod Szczecinem uratował z płonących samochodów trzy osoby, stara się o polskie obywatelstwo. W poniedziałek marszałek województwa zachodniopomorskiego zapewnił, że zwróci się w tej sprawie do prezydenta Andrzeja Dudy.

Karambol na A6. Kierowca TIR-a z Ukrainy ubiega się o polskie obywatelstwo
fot. ANDRZEJ SZKOCKI / POLSKA PRESS/Polska Press/East News

W tragicznym wypadku na A6 zginęło sześć osób. Ofiar mogłoby być więcej, gdyby nie Andryj Sirowatski, którego Polacy okrzyknęli bohaterem, a który sam za bohatera się nie uważa. „Nic takiego nie zrobiłem. Zrobiłem, co musiałem. Szkoda, że nie było więcej czasu. Wszystko działo się bardzo szybko” – mówił w rozmowie z Polsat News.

Karambol na A6. Ukraiński kierowca TIR-a ratował osoby w płonących autach. "Nic takiego nie zrobiłem"

Za tę postawę Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego, wręczył Ukraińcowi w poniedziałek list z podziękowaniami.

W trudnej chwili, ryzykując własnym życiem, potrafił wyciągać z płonących samochodów inne osoby. Chciałem panu i całej pana rodzinie podziękować i pogratulować wspaniałej postawy. To jest list z podziękowaniami, który chcę w imieniu własnym, ale myślę, że także w imieniu każdego mieszkańca Pomorza Zachodniego, dziś panu wręczyć. - powiedział Geblewicz

Wojewoda dodał, że Sirowatski i jego rodzina ubiegają się obecnie o polskie obywatelstwo. Jak zapewnił, ma zamiar wystąpić w tej sprawie do prezydenta Andrzeja Dudy i prosić go pozytywne rozpatrzenie tej prośby. „Swoją postawą udowodnił, iż będzie wzbogacał nasze społeczeństwo. Obecnie pan Andrij mieszka na terenie województwa lubuskiego, ale kto wie, może rozkocha się też w Pomorzu Zachodnim” – powiedział Geblewicz.

Karambol w Szczecinie. Kierowca TIR-a usłyszał zarzut Tragedia na A6 w Szczecinie. Zginęło 6 osób, a 11 jest rannych

RadioZET.pl/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET