Lekarz wywiesił kartkę „Nie obsługujemy pacjentów z PiS”. Zajmie się nim Wojskowa Izba Lekarska

Redakcja
1 min. czytania
16.01.2018 13:37
Obserwuj nas na Google

Wojskowa Izba Lekarska wszczęła postępowanie wyjaśniające w sprawie lekarza, który miał wywiesić na drzwiach swojego gabinetu kartkę z napisem „Nie obsługujemy pacjentów z PiS, ponieważ wyposażenie gabinetu zostało zakupione z funduszy WOŚP”.

fot. Facebook

Jego sprawą zajmie się komisja do spraw etyki - dowiedziało się Radio ZET.

 

Prywatny gabinet lekarza w Gdyni jest dziś zamknięty, a telefon odebrała sekretarka, która nie chciała odpowiadać na pytania. Przychodnia odcina się też od treści, jakie pojawiły się na drzwiach jego gabinetu.

Prof. Chazan o aborcji: nawet taksówkarz, który wiezie kobietę na zabieg, powinien być ukarany - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

- Nie ma z nim kontaktu, drzwi do gabinetu są zamknięte, a telefon odebrała sekretarka, która nie chciała odpowiadać na pytania. W przychodni w Rumi, w której lekarz również przyjmuje pacjentów, usłyszałem że „ten pan już u nas nie pracuje”. Co prawda wypowiedzenia nie dostał, ale wkrótce mają zostać wobec niego wyciągnięte konsekwencje  - opisał sprawę Maciej Bąk z Radia ZET.

Szef pomorskiej izby lekarskiej Roman Budziński komentując zachowanie lekarza, powiedział krótko: „Takie segregowanie pacjentów to zawodowa dyskwalifikacja”. Skutkować ona może odpowiedzialnością nie tylko zawodową, ale też karną.

RadioZET/maal

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET