Katastrofa MiG-29: Mariusz Błaszczak podjął pierwszą decyzję
Do czasu wyjaśnienia przyczyn katastrofy MiG-29 loty przy użyciu tego statku powietrznego zostały wstrzymane – poinformował w piątek szef MON Mariusz Błaszczak. Jak dodał, „państwo polskie objęło opieką” najbliższych tragicznie zmarłego pilota.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
W piątek o godz. 1.57 w nocy w okolicach Pasłęka (woj. warmińsko-mazurskie) rozbił się samolot MiG-29 z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego. Pilot katapultował się, ale nie przeżył wypadku.
– Dzisiejszej nocy doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia. Rozbił się samolot z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego z Malborka. W wyniku tego zdarzenia życie stracił doświadczony pilot, żołnierz Wojska Polskiego – mówił na konferencji prasowej szef MON.
Katastrofa MiG-29: Pierwsze zdjęcia z wypadku [FOTO]– Jesteśmy myślami z rodziną, z bliskimi. Państwo polskie objęło opieką najbliższych tragicznie zmarłego pilota – podkreślił Błaszczak.
Katastrofa MiG-29: Mariusz Błaszczak podjął pierwszą decyzję
Jak dodał minister obrony narodowej, Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego rozpoczęła już prace. – Eksperci komisji udali się na miejsce zdarzenia – miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez Żandarmerię Wojskową – wskazał szef MON.
Poinformował, że do czasu wyjaśnienia przyczyn katastrofy MiG-29 loty przy użyciu tego statku powietrznego zostały wstrzymane.
RadioZET.pl/PAP/MW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET