Katastrofa MiG-29: Mariusz Błaszczak podjął pierwszą decyzję

Redakcja
1 min. czytania
06.07.2018 09:35
Obserwuj nas na Google

Do czasu wyjaśnienia przyczyn katastrofy MiG-29 loty przy użyciu tego statku powietrznego zostały wstrzymane – poinformował w piątek szef MON Mariusz Błaszczak. Jak dodał, „państwo polskie objęło opieką” najbliższych tragicznie zmarłego pilota.

katastrofa MiG-29|undefined
fot. PAP

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W piątek o godz. 1.57 w nocy w okolicach Pasłęka (woj. warmińsko-mazurskie) rozbił się samolot MiG-29 z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego. Pilot katapultował się, ale nie przeżył wypadku.

– Dzisiejszej nocy doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia. Rozbił się samolot z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego z Malborka. W wyniku tego zdarzenia życie stracił doświadczony pilot, żołnierz Wojska Polskiego – mówił na konferencji prasowej szef MON.

Katastrofa MiG-29: Pierwsze zdjęcia z wypadku [FOTO]

– Jesteśmy myślami z rodziną, z bliskimi. Państwo polskie objęło opieką najbliższych tragicznie zmarłego pilota – podkreślił Błaszczak.

Katastrofa MiG-29: Mariusz Błaszczak podjął pierwszą decyzję

Jak dodał minister obrony narodowej, Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego rozpoczęła już prace. – Eksperci komisji udali się na miejsce zdarzenia – miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez Żandarmerię Wojskową – wskazał szef MON.

Poinformował, że do czasu wyjaśnienia przyczyn katastrofy MiG-29 loty przy użyciu tego statku powietrznego zostały wstrzymane.

RadioZET.pl/PAP/MW

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET