Turyści utknęli na lotnisku w Katowicach
Koszmarne zakończenie urlopu dla turystów, którzy wracali z greckiej wyspy Kos. Zamiast we Wrocławiu wylądowali w Katowicach. Grupa ponad 40 turystów czekała 26 godzin, żeby dostać się do stolicy Dolnego Śląska. Wycieczkę organizowało biuro podróży Tui.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Jak poinformowali nas pasażerowie feralnego lotu obsługiwanego przez linię Travel Service Polska, problemy zaczęły się jeszcze w powietrzu.
– Zamiast we Wrocławiu wylądowaliśmy w Katowicach, ponieważ pilotka nie miała uprawnień do lądowania w trudnych warunkach atmosferycznych – mówiła nam Zuzanna. Wraz z grupą ponad 40 turystów, którzy wracali z Kos, od godz. 1 rano w środę czekała na transport do Wrocławia.
Kłopoty w Pyrzowicach: Turyści czekają na wylot na wakacje ponad dobęNie wiadomo, kiedy wrócą do domów
Najpierw pasażerów zapewniono, że samolot zastępczy z Katowic do Wrocławia wyleci o godz. 4 rano. Następnie godzinę odlotu zmieniano jeszcze trzykrotnie. Ostatni w kierunku Wrocławia wylecieli o godzinie 15.
– Nikt nas o niczym nie informuje – podkreśliła Zuzanna. Część turystów wracających z Grecji zdecydowała się nie czekać na pomoc biura podróży i na własną rękę dostała się do stolicy Dolnego Śląska.
Na lotnisku w Pyrzowicach zostały osoby starsze oraz rodziny z małymi dziećmi. – Podano nam tylko wodę oraz rogalika. Wszyscy płakali i siedzieli na podłodze – relacjonowała pasażerka.
Turyści utknęli na lotnisku w Katowicach [ZDJĘCIA]Zobacz podobne artykuły:
* Turyści koczują na lotniskach w Pyrzowicach i na Zakynthos
* Kłopoty polskich turystów. 700 osób utknęło na lotniskach
* Polscy turyści utknęli na lotnisku na Teneryfie
RadioZET.pl/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET