"Kler" podbija sale kinowe. W całej Polsce brakuje biletów
W pierwszy weekend od premiery najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego "Kler" cieszy się ogromną popularnością. W kinach w wielu miejscach Polski nie można już zdobyć biletów na sobotnie i niedzielne seanse.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Sprawdziliśmy w wybranych kinach w całej Polsce gdzie jeszcze można zdobyć wejściówki na film Smarzowskiego.
Biletów na niedzielny seans "Kleru" nie można już dostać m.in. w kinie Planet Cinema w Ełku, Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej "Elektrownia" w Radomiu oraz Cinema City w Wałbrzychu.
Ostatnie wolne miejsca wciąż dostępne są w kinach Nowe Horyzonty we Wrocławiu, Helios w Przemyślu oraz Multikinie w Koszalinie.
Ponad 2-godzinny film opowiadający losy trzech katolickich księży został wprowadzony do repertuaru 478 kin w całej Polsce. Największe sieci kinowe, jak Multikino i Helios, w niektórych miastach zdecydowały się na kilkadziesiąt projekcji "Kleru" dziennie.
Dystrybutorem filmu jest Kino Świat, które nie zdradziło na jaką frekwencję liczy po pierwszym weekendzie projekcji po premierze.
Produkcja z udziałem m.in. Janusza Gajosa, Roberta Więckiewicza, Arkadiusza Jakubika oraz Jacka Braciaka przedstawia losy trzech księży, których przed kilkoma laty tragiczne wydarzenia. W każdą rocznicę katastrofy, z której cudem uszli z życiem, duchowni spotykają się, by uczcić fakt swojego ocalenia.
Ksiądz Lisowski (Jacek Braciak) jest pracownikiem kurii w wielkim mieście i robi karierę, marząc o Watykanie. Problem w tym, że na jego drodze staje arcybiskup Mordowicz (Janusz Gajos), pławiący się w luksusach dostojnik kościelny, używający politycznych wpływów przy budowie największego sanktuarium w Polsce.
Drugi z księży – Trybus (Robert Więckiewicz) w odróżnieniu od Lisowskiego jest wiejskim proboszczem. Sprawując posługę w miejscu pełnym ubóstwa, coraz częściej ulega ludzkim słabościom. Niezbyt dobrze wiedzie się też Kukule (Arkadiusz Jakubik), który – pomimo swojej żarliwej wiary – właściwie z dnia na dzień traci zaufanie parafian. Historie trójki duchownych połączą się po raz kolejny.
Film Smarzowskiego wzbudza w Polsce ogromne emocje, głównie ze względu na pokazanie w nim w krytyczny sposób duchownych Kościoła Katolickiego. W niektórych miastach np. w Ostrołęce film nie został dopuszczony do repertuaru.
TVP ocenzurowała transmisję z gali Złotych Lwów. Wycięto wypowiedź Smarzowskiego [WIDEO]RadioZET.pl/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET