Konserwator zabytków nie wydaje zgody na remont szpitala w Kocborowie
Od ponad roku konserwator zabytków nie wydaje zgody na remont szpitala psychiatrycznego w Kocborowie na Pomorzu - dowiaduje się reporter Radia ZET Maciej Bąk. Z tego powodu nie może rozpocząć się przebudowa oddziału dziecięcego, po której powiększyłby się on o 10 dodatkowych łóżek.
Jak ustalił reporter Radia ZET Maciej Bąk, wniosek o zgodę na przebudowę pawilonu numer XII Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych wpłynął do Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków 5 marca 2020 roku. Konserwator miał jednak zastrzeżenia do inwestycji. Dotyczyły one m.in. wymiany drzwi, stolarki okiennej, sufitu oraz stropu. Mimo wielu prób dyrekcji szpitala - spotkań, telefonów i składanych ekspertyz, decyzji wciąż nie ma. Placówce grozi utrata ponad 10-milionowej dotacji, jaką uzyskała na remont. W wyniku remontu znacząco miały poprawić się warunki dla leczenia najmłodszych pacjentów szpitala.
"Mam nadzieję, że uwzględni Pan charakter naszej jednostki, gdzie w dobie pandemii praca wiąże się z bardzo dużym obciążeniem. Nie mamy również możliwości odizolowania się od społeczeństwa aby chronić swoje zdrowie i życie, gdyż pod opieką mamy około 700 pacjentów", pisał do konserwatora już w kwietniu 2020 roku wicedyrektor szpitala Jarosław Pleszkun.
Konserwator zabytków od ponad roku nie zgadza się na remont oddziału psychiatrii dziecięcej w Kocborowie
- Sprawa rzeczywiście jest długo procedowana - przyznaje w rozmowie z Radiem ZET rzecznik Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Marcin Tymiński. Jednocześnie zapewnia, że zmierza ona do finału. - W najbliższym czasie konserwator podpisze decyzję zezwalającą inwestorowi na prace - dodaje Tymiński.
Jak nieoficjalnie ustaliło Radio ZET, przyczyną przewlekłości postępowania był utrudniony kontakt z pracownikiem urzędu konserwatora odpowiedzialnym za nadzór nad zabytkowym budynkiem szpitala w Kocborowie.
RadioZET.pl/ Maciej Bąk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET