`

Kontrowersyjny wpis księdza. W sieci zawrzało

Beata Czuma-Hyk
2 min. czytania
11.10.2022 16:36
Obserwuj nas na Google

Ksiądz Roman Kneblewski, emerytowany proboszcz z jednej z bydgoskich parafii, często wywołuje oburzenie swoimi kontrowersyjnymi wpisami w mediach społecznościowych. Tym razem duchowny postanowił skomentować damską modę, czym wzburzył internautów.

Ks. Roman Kneblewski skrytykował damską modę
fot. YouTube/Templum Christi

"Panie i Panowie! Jak się Wam zdaje? Czy to wymaga komentarza?" - zapytał internautów ks. Roman Kneblewski na Twitterze, zamieszczając dwa zdjęcia. Jedno pokazuje kobiety w latach 50. ubiegłego wieku, w kolorowych sukienkach za kolano. Na drugiej fotografii widać panie w modnych teraz dżinsach z dziurami i przetarciami.

Jeden z internautów odpisał, że "taka jest teraz moda". "Co w tym dziwnego?" - zapytał księdza. "Tak? A mnie w mojej naiwności ciągle jeszcze dziwi taka durnota" - skomentował ks. Kneblewski. Ta odpowiedź nie spodobała się użytkownikom Twittera. "I co tu się dziwić, że młodzi ludzie odchodzą od Kościoła, jak problemem są podarte spodnie zamiast sukienek. Na świecie tyle zła, a ksiądz Kneblewski przejmuje się podartymi ubraniami" - oburzyła się jedna z internautek.

Redakcja poleca

Ks. Roman Kneblewski skrytykował kobiecą modę. Internauci się oburzyli

"Jest jakiś sensowny powód, dla którego księdza interesuje to, jak ubierają się kobiety?" - zapytała inna z użytkowniczek Twittera. Inna osoba napisała, że "w Iranie giną teraz młode kobiety, bo komuś się zdaje, że ma prawo mówić innym,  jak mają żyć i jak się ubierać".

To nie pierwszy kontrowersyjny wpis duchownego. Ks. Roman Kneblewski w grudniu 2021 r., w czasie protestów kobiet przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego, obraził uczestniczki Strajku Kobiet. Napisał na Facebooku, że byłoby dobrze, "gdyby można było je kazać publicznie siec w goliznę rózgami". Jego konto zostało na miesiąc zablokowane.

RadioZET.pl/Twitter

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET