Zaginął Błażej Lepiarczyk. 21-latek ma cukrzycę, miał zostawić list [ZDJĘCIA]
Krakowska policja poszukuje Błażeja Lepiarczyka. 21-letni student wyszedł z domu 4 lipca i od tego czasu nie nawiązał kontaktu z rodziną. Krewni mężczyzny, którzy choruje na cukrzycę, obawiają się o jego życie.
21-letni Błażej Lepiarczyk, student krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, wyszedł z domu w czwartek 4 lipca i aż do chwili obecnej nie powrócił ani nie nawiązał kontaktu z bliskimi. Ostatni raz widziany był przy ul. Lea w Krakowie. Krakowska policja opublikowała więc jego wizerunek:
Wedle rysopisu podanego przez policję, zaginiony ma 187 cm wzrostu, długie włosy koloru ciemny blond, sięgające za ramiona (lub związane w kucyk) i niebieskie oczy. Jest szczupłej budowy ciała i nowi okulary korekcyjne.
Z kolei na profilu "Zaginieni przed laty" na Facebooku można z kolei znaleźć informację, że poszukiwany "prawdopodobnie był ubrany w zieloną koszulkę, brązową bluzę i spodnie sztruksowe albo moro", nie wziął ze sobą nic oprócz portfela i telefonu oraz, że choruje na cukrzycę typu 1 - ma ze sobą pompę insulinową, ale może nie mieć przy sobie zapasu leków.
W tej sprawie pojawił się jeszcze jeden wątek. Jak bowiem informuje Interia, 21-latek pozostawił list. Zapowiedział w nim wysłanie kolejnego listu, który dotarł w poniedziałek do rodziny. Miał zostać nadany z Rzeszowa, dlatego rodzina prosi również o udostępnienie informacji o zaginięciu w regionie podkarpackim.
Osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje o zaginionym proszone są o kontakt z Komisariatem Policji IV w Krakowie pod nr tel. 12 61-51-093, 12 61-51-234, 12 61-51-025, 112, 997
RadioZET.pl/Małopolska Policja/Facebook/Interia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET