`

Zginął od licznych ciosów nożem. Prokuratura umorzyła śledztwo

1 min. czytania
07.09.2019 11:13
Obserwuj nas na Google

Prokuratura umorzyła sprawę śmierci Wojciecha G., którego ciało rok temu znaleziono na krakowskich plantach. Mężczyzna miał wbity nóż w klatkę piersiową oraz liczne rany kłute. Zdaniem śledczych, popełnił samobójstwo.

fot. Tomasz Jastrzębowski/ Reporter

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Ciało mężczyzny znaleziono około rok temu na krakowskich Plantach. Miał noż wbity w klatkę piersiową oraz liczne rany kłute.

Makabryczne morderstwo w Warszawie. Podczas libacji zabił koleżankę matki?

- Przeprowadzono oględziny miejsca ujawnienia zwłok, okolicznego terenu, badano znalezione ślady biologiczne, nóż poddano badaniom daktyloskopijnym, chemicznym oraz biologicznym w Laboratorium Kryminalistycznym. Przeszukano mieszkanie pokrzywdzonego, w trakcie którego zabezpieczono przedmioty mogące mieć znaczenie dla sprawy - relacjonuje w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" prokurator Janusz Hnatko, rzecznik krakowskiej prokuratury. - Przesłuchano szereg świadków. Uzyskano całość dokumentacji medycznej z leczenia pokrzywdzonego. Całość zebranych dowodów pozwoliła na odtworzenie przebiegu ostatnich chwil zmarłego - dodaje.

28-latka zamordowała roczne dziecko. Chciała, żeby nie było głodne

Prokuratura wyklucza, aby do śmierci mężczyzny doszło w wyniku udziału osób trzecich. - Ustalenia faktyczne poczynione w sprawie przekonują, iż nie doszło do zabójstwa Wojciecha G., lecz targnął się on na swoje życie i z tego powodu postępowanie umorzono. Okoliczności zdarzenia, wskazują, że działanie mężczyzny było zaplanowane i zorganizowane - tłumaczy prokurator Hnatko.

RadioZET.pl/GazetaWyborcza

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET