`

Przełom ws. śmierci 18-letniej Angeliki. Śledczy zatrzymali jednego z bliźniaków

2 min. czytania
13.12.2021 13:24
Obserwuj nas na Google

3,5 roku po tragicznym wypadku samochodowym w Krużlowej Niżnej (woj. małopolskie) nastąpił przełom w śledztwie. Prokuratura znalazła dowody, które pozwoliły postawić zarzuty jednemu z braci bliźniaków, z którymi podróżowała 18-letnia wówczas Angelika. Dziewczyna zginęła na miejscu wskutek obrażeń, których doznała po tym, jak auto zjechało z drogi i uderzyło w nasyp. 

Wypadek
fot. Facebook/Małopolska Policja

18-letnia Angelika zginęła 25 czerwca 2018 roku w miejscowości Krużlowa Niżna w powiecie nowosądeckim (woj. małopolskie). W srebrnym audi jechała wraz z dwoma braćmi bliźniakami, Karolem i Kamilem. W pewnym momencie samochód zjechał z drogi i uderzył w nasyp. Siedząca na tylnym siedzeniu dziewczyna zginęła w wyniku uderzenia głową o sufit. 

Przez ten czas śledczy próbowali ustalić, który z braci może być winny spowodowania wypadku. Było to o tyle trudne, że są bliźniakami jednojajowymi - wyglądają tak samo, mają też taki sam kod genetyczny. Na nic zdały się więc badania DNA, a także krwi, gdyż żadne z podróżujących nie miało zapiętych pasów. Pewne było jedynie to, że zarówno Karol, jak i Kamil w momencie zdarzenia byli pod wpływem alkoholu, ofiara zaś była trzeźwa.

Redakcja poleca

Sprawy nie ułatwiał też fakt, że żaden z nich nie przyznawał się do winy, co w przypadku wyżej wymienionych przeszkód przez 3,5 roku uniemożliwiało dotarcie do prawdy. Zeznania świadków również nie pomogły wskazać sprawcy wypadku. 

Przełom w śledztwa ws. śmierci Angeliki. Jeden z bliźniaków z zarzutami

Teraz - jak podają tvn24.pl oraz "Gazeta Krakowska" - doszło w śledztwie do przełomu, który pozwolił na postawienie dwóch zarzutów jednemu z braci - Karolowi F. Będzie on odpowiadał za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Najbliższe dwa miesiąc spędzi w areszcie. 

Kluczowa miała być ekspertyza oparta na bardzo szczegółowej analizie - jak pisze "Gazeta Krakowska" - "mikrośladów, włókien i otarć zabezpieczonych w samochodzie, w którym doszło do wypadku". Jak z kolei donosi tvn24.pl, mikroślady znaleziono na poduszce powietrznej. 

Widząc go odprowadzanego w kajdankach, poczułam wielką ulgę. Przez tyle czasu udawało mu się uniknąć odpowiedzialności za wypadek, w którym zginęła moja córka - Katarzyna Purgal, matka Angeliki w rozmowie z "Gazetą Krakowską"

W rozmowie z dziennikiem prokurator rejonowy z Gorlic Tadeusz Cebo przyznał, że zatrzymanie Karola F. było planowane od kilku miesięcy i trzymane w ścisłej tajemnicy do momentu aż podejrzewany powróci zza granicy. 

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/tvn24.pl/Gazeta Krakowska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET