`

Prezes NIK w Radiu ZET: trwa kontrola w KNF w związku z aferą GetBack

Redakcja
3 min. czytania
16.12.2018 10:15
Obserwuj nas na Google

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski ujawnił w Gościu Radiu ZET, że trwa kontrola w Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie GetBack. Raportu w tej sprawie należy się spodziewać na przełomie pierwszego i drugiego kwartału przyszłego roku.

Krzysztof Kwiatkowski w Gościu Radia ZET. Prezes NIK zapowiedział kontrolę w sprawie GetBack|undefined
fot. Radio ZET

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

– Chcemy sprawdzić, kiedy KNF miał informacje i jakie podjął działania, żeby banki, sprzedając te instrumenty rzetelnie i wiarygodnie informowały klientów o ryzyku, to także jest odpowiedzialność Komisji Nadzoru Finansowego – podkreślił Kwiatkowski.

W rozmowie z Joanną Komolką zapewnił, że Najwyższa Izba Kontroli przedstawi szczegółowe informacje, jak KNF wywiązywała się ze swoich obowiązków w tej sprawie.

Afera KNF. Agenci CBA weszli do siedziby Komisji Nadzoru Finansowego

– Ta kontrola nie obejmuje wyłącznie KNF, ale także inne instytucje, które powinny nadzorować szeroko rozumiany sektor bankowy – powiedział prezes NIK. Na pytanie, czy chodzi o Narodowy Bank Polski i Ministerstwo Finansów, nie zaprzeczył.

Raportu możemy się spodziewać najwcześniej na przełomie pierwszego i drugiego kwartału przyszłego roku.

– Mogę zadeklarować, że będziemy chcieli ogłosić ten raport jak najszybciej. Zdaję sobie sprawę, jaką wagę i znaczenie, szczególnie dla osób poszkodowanych aferą Get Back, będzie miało podanie do publicznej wiadomości raportu z tej kontroli – powiedział w Radiu ZET Krzysztof Kwiatkowski.

Afera GetBack rozpoczęła się w kwietniu tego roku. Wówczas Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, na wniosek KNF, zawiesiła obrót akcjami GetBack - spółki windykacyjnej. Powodem było dementi ze strony banku PKO BP i Polskim Funduszem Rozwoju, że udzieliło finansowania firmie w wysokości do 250 milionów złotych.

W sprawie prokuratura postawiła zarzuty 12 osobom, w tym byłemu prezesowi GetBack Konradowi K. W skali całej Polski właściciele obligacji firmy mieli stracić około 2 miliardy złotych.

Rekordowe poręczenie majątkowe w aferze GetBack [NEWS RADIA ZET]

Pytany przez Joannę Komolkę o spore zamieszanie z gospodarowaniem śmieciami zauważył, że na tę branżę bardzo duży wpływ ma administracja rządowa.

– Choćby wydawanie zezwoleń na prowadzenie instalacji związanych z odbiorem i przetwarzaniem odpadów. Okazuje się, że pewne decyzje lub ich brak bezpośrednio rzutują na daną gminę czy miasto, które ten obowiązek realizują, a więc rzutują na nas – zauważa Kwiatkowski.

Jako przykład podał bardzo trudną sytuację w Warszawie. Prezes NIK dodaje, że im mniej konkurencyjny jest rynek, tym ceny, które będziemy płacić za odprowadzanie śmieci, będą wyższe.

W zakresie usług komunalnych przypomniał głośny raport NIK, który pokazał, że Polacy za wodę i odprowadzane ścieki płacą najwięcej ze wszystkich państw Unii Europejskiej w stosunku do dochodów mieszkańców.

– Będziemy się temu przyglądać i z góry deklaruję, że nie tylko na poziomie wykonawczym, czyli samorządu terytorialnego. Również działalności tych organów i instytucji państwa, które tworząc regulacje, na przykład wydając pewne zezwolenia, a następnie je stosując, tak naprawdę mają wpływ na realizację tych zadań przez samorządy – przyznaje w Radiu ZET Krzysztof Kwiatkowski.

NIK: jakość powietrza w Polsce nie poprawiła się

– Na 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie, 36 to miasta w Polsce. Mamy najbardziej zanieczyszczone powietrze ze wszystkich państw w Unii Europejskiej – mówi w Radiu ZET Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK. Podkreśla, że za przekroczone normy środowiskowe mogą nam grozić kary.

W rozmowie z Joanną Komolką przyznaje, że to najsmutniejszy raport, jaki ogłosiła Najwyższa Izba Kontroli. Wynika z niego, że rocznie przedwcześnie umiera 46 tysięcy Polaków, którzy stale lub okresowo przebywają w miejscach, gdzie są przekroczone normy.

– W kontekście benzopirenu jesteśmy poza skalą, a to ta część zanieczyszczeń, która jest wyjątkowo groźna, bo są to substancje rakotwórcze. W Polsce normy są tak skonstruowane, że u nas powietrze, które jest kwalifikowane jako umiarkowane – w Brukseli jest już traktowane za bardzo złe. Powietrze, które zgodnie z naszymi normami jest kwalifikowane jako dobre, w Niemczech jest uznawane za złe – zauważa prezes NIK.

Dodaje, że nawet rzetelnie nie informujemy obywateli, a normy powinny być zestandaryzowane we wszystkich państwach UE.

Cieszy go, że istnieje rządowy program „Czyste Powietrze”, ale kłopot polega na jego realizacji i finansowaniu.

– Mówi się o wieloletniej perspektywie na poziomie 100 miliardów złotych, ale w 2018 roku jest 180 milionów na program pilotażowy w niektórych miastach, są pewne środki w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska, ale są liczone w milionach, a nie miliardach – tłumaczy Kwiatkowski.

Jak dodaje, NIK będzie bardzo twardo domagał się realizacji tego programu.

– Dzisiaj mamy sytuację gorszą z punktu widzenia obywateli, bo kiedyś był program „Kawka”, gdzie można było uzyskać dofinansowanie np. do wymiany pieca, a dziś to pożyczka – zauważa gość Radia ZET. Deklaruje, że dopóki będzie kierował pracami NIK, to Izba będzie się nieustająco przyglądać wszystkim sprawom dotyczącym poprawy jakości powietrza.

Segregujesz śmieci? Zapłacisz więcej. Rząd myśli nad odpowiedzialnością zbiorową

RadioZET.pl/PTD

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET