O sprawie poinformowała prokuratura w Gdańsku.
Zarzuty dotyczą molestowania nieletnich chłopców. Miało do tego dojść na obozie harcerskim. Ksiądz należy bowiem do harcerstwa. Duchowny spędzi w areszcie trzy miesiące, gdzie czeka na proces.
Ofiarami księdza pedofila byli chłopcy w wieku 13 lat i 18 lat. Sprawę zgłosili na policję rodzice nastolatków, których mocno zaniepokoiły doniesienia z obozu w Bieszczadach, na którym miało dojść do wykorzystywania seksualnego przez duchownego-opiekuna.
- Po powrocie do domów pokrzywdzeni harcerze opowiedzieli o wszystkim swoim mamom, a one zawiadomiły organy ścigania - mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Starszy z chłopców mógł być ofiarą księdza już od kilku miesięcy.
Duchowny może spędzić w więzieniu nawet kilkanaście lat.
RadioZET.pl/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET