Kukiz o odrzuceniu JOW-ów: Nie będę robił z siebie bałwana i wystawał przed Pałacem Prezydenckim

Redakcja
2 min. czytania
16.01.2018 21:22
Obserwuj nas na Google

- Co ja tam będę bałwana z siebie robił przed tym Pałacem? - odpowiada Paweł Kukiz na pytanie, czy będzie protestował w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych. 

fot. Radio ZET

Paweł Kukiz był gościem Popołudnia Radia ZET we wtorek. Twierdzi, że USA, Wielka Brytania czy Australia mają silną pozycję na świecie także dzięki JOW-om. - My nie mamy, bo pan prezydent zapomniał, co mowił jeszcze niedawno, że należy dyskutować nad wprowadzenim JOW-ów w parlamencie - dodaje.

Paweł Kukiz odniósł się też do kwestii ewentualnej współpracy z Januszem Korwinem-Mikke. 

- Od dłuższego czasu są oddolne naciski na to, by zjednoczyć reformatorskie, wolnościowe ruchy. Chodzi o endecję, narodowców, kukizowców. Podchodzę do tego ostrożnie. endecje, Okazuje się, że narodowców już nie mam, nad czym szczególnie nie ubolewam - mówi. - Ustaliliśmy, że zrobimy dwa oddzielne sondaże w znanych polskich sondażowniach z pytaniem, czy taka koalicja do sejmików wojewódzkich ma sens - dodaje.

Kukiz był też pytany, dlaczego nie lubi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - To nie jest tak, że nie lubię - prostuje. - Grałem przez kilka lat, do momentu, kiedy WOŚP nie wpadł na pomysł zakupu karetek, w czasie, gdy Sejm kupił sobie tabun nowych Lancii. Widziałem w tym pewien dysonans - tłumaczy. - Napisałem nawet piosenkę "Państwo Wielkiej Powszechnej Niemocy". Chyba się wtedy poobrażaliśmy wszyscy na siebie i tak to się skończyło.

Kukiz zastrzega jednak, że "jest ostatnią osobą, która byłaby wrogiem WOŚP". Mówi jednak o potrzebie porządku i transparentności. - Orkiestra zamieniła się w łatacz dziur i przykrywkę nieudolności rządzących. Gdybym został poproszony to być może bym zagrał, po prostu nie chciałem się wpychać - mówi.  

Kukiz odpowiedział też na pytanie, czy wsparł WOŚP. - nie wychodziłem wtedy z domu - mówi. - Jednak proszę sprawdzić mojego Facebooka. Praktycznie cały dzień poświęciłem akcji zbierania środków na respirator dla małej dziewczynki.

- Uważam, że nie ma nic złego w takich akcjach - mówi odnosząc się do WOŚP.  - Jednak ale jest to mało transparentne. Ciężko mi zrozumieć sytuację, że zespoły grają za darmo. Powinny dostawać pieniądze, które przeznaczą na sprzęt. Wtedy wszystko mamy w papierach - wyjaśnia. - Nie podejrzewam jednak WOŚP o żadne malwersacje, Broń Boże - zastrzega stanowczo. 

Kukiz odniósł się też do wywiadu z Kazikiem i komentarza Jacka Żakowskiego w tej sprawie. - Przyturbował Kazika (Żakowski - przyp. red.) to go poturbowałem - wyjaśnia. - Mówienie o kimś, kto wyraża swoje poglądy, że jest ćwiercinteligentem jest obraźliwe także dla słuchaczy Kazika. Przez taką bufonadę i arogancję te tzw. salony, do których należy Żakowski, są piętnowane i poniosły sromotną porażkę - konkluduje.

RadioZET.pl/KM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET