''Latające kleszcze'' w Polsce. ''Bąble po ugryzieniach bardzo długo się goją''
Latające kleszcze to potoczna nazwa skrzydlatego owada strzyżaka sarniego. Bardzo łatwo je pomylić z pajęczakami, stąd też nazywane są "latającymi kleszczami". Jednak nie są to kleszcze. Czy stwarzają niebezpieczeństwo ludziom?
Latające kleszcze, czyli strzyżaki sarnie, przez niektórych nazywane także wszami sarnimi i łowikami to niewielkich rozmiarów skrzydlate owady, które mierzą około 5-6 mm i mają brunatne zabarwienie.
Latające kleszcze. Czy są groźne?
Leśnicy na stronie Lasów Państwowych poinformowali, że klesze i strzyżyki nazywane potocznie latającymi kleszczami to nie to samo.
Strzyżaki mają 3 pary odnóży, potrafią latać i choć mogą ugryźć, nie przenoszą boreliozy
- wyjaśnili leśnicy.
Czy latające kleszcze są niebezpieczne?
Latające kleszcze nie przenoszą boreliozy, jednak mogą ukąsić. Po ugryzieniu na skórze zostają bąble.
Bąble po ich ugryzieniach często bardzo długo się goją
- alarmują leśnicy.
Puma Nubia już w chorzowskim zoo. Jej wieloletni właściciel przystał na ugodę"Nie ma co panikować, są w lasach od zawsze tak samo, jak komary czy meszki i choć potrafią być uciążliwe, nie warto z ich powodu rezygnować z wypraw do lasu" - czytamy na facebookowym koncie Lasów Państwowych.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET