9-miesięczny Szymon nie przeżył uderzenia w głowę. 46-latek odpowie za zabójstwo
9-miesięczny Szymon został skatowany na śmierć. Prokuratura Okręgowa w Legnicy skierowała do sądu akt oskarżenia przeciw rodzicom. 46-letni ojciec odpowie za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, natomiast 42-letnia matka jest oskarżona o znęcanie się nad dzieckiem i narażenie chłopca na niebezpieczeństwo.
9-miesięczny chłopiec zmarł w grudniu 2020 roku. Ratownicy medyczni, którzy stwierdzili zgon dziecka, zauważyli na jego głowie obrażenia i o sprawie powiadomili policję. Aresztowani zostali rodzice – 42-letnia matka i 46-letni ojciec, który miał 1,5 promila alkoholu we krwi w czasie zatrzymania.
Sekcja zwłok wykazała, że dziecko zmarło od ciosu zadanego w głowę. Śledczy ustalili, że ojciec uderzał ręką i tępym narzędziem płaczące dziecko, bo chciał je uspokoić. Oskarżony zadał synowi kilkanaście ciosów. Po śmierci 9-miesięcznego Szymona prokuratura oskarżyła rodziców dziecka - już niedługo staną przed sądem.
Legnica. 46-latek odpowie za zabicie 9-miesięcznego dziecka
Ojciec odpowie za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Prokuratura zarzuca mu, że dotkliwie bił dziecko już co najmniej kilka dni przed śmiercią. W końcu mężczyzna uderzył otwartą dłonią w odchyloną główkę Szymona, powodując upadek dziecka na podłogę. Chłopiec uderzył głową o twarde podłoże i zmarł.
Prokuratura oskarżyła też matkę o znęcanie się i narażenie na niebezpieczeństwo dziecka, ponieważ zostawiła chłopca pod opieką pijanego partnera. Prokuratura w Legnicy podała, że kobieta była nałogową alkoholiczką. Ma również inne dzieci, względem których pozbawiona jest władzy rodzicielskiej.
Po półrocznym śledztwie prokuratura nadal bada wątek ewentualnego niedopełnienia obowiązków przez pracowników ośrodka pomocy społecznej. Pracownikom zgłaszano, że dziecko może być bite, informowano też, że rodzice są uzależnieni od alkoholu.
RadioZET.pl/TVN24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET