Lekkomyślna matka zaprowadziła synka na zaplecze wybiegu do tygrysów. Pracownicy oburzeni
Niebezpieczna sytuacja w poznańskim zoo. Matka poszła z małym dzieckiem na zaplecze wybiegu tygrysów, aby zrobić zdjęcie. Przerażeni pracownicy nie mogli uwierzyć w to, co widzą.
„Nie można było tam wchodzić, ale nikt nas nie złapał. Ważne, że jest fotka z tygrysem” – tak podpisała nieodpowiedzialna matka zdjęcie syna na zapleczu wybiegu dla tygrysów. Kobieta weszła tam mimo tabliczek ostrzegających, że to niebezpieczne.
Weszła z dzieckiem do tygrysów
Pracownicy poznańskiego zoo umieścili zdjęcie na swoim Facebooku, przestrzegając innych zwiedzających przed takim zachowaniem. Równie dobrze cała sytuacja mogła skończyć się tragicznie.
Afera w poznańskim zoo
Jak podaje Fakt24, mężczyzna został skazany w tym roku na rok bezwzględnego więzienia za dźganie kijem tygrysa w poznańskim zoo, którego pracownicy w akcie bezsilności pytają: „co jeszcze możemy zrobić, aby takie sytuacje się nie powtarzały?”
Lew zaatakował właściciela zoo na oczach turystów [WIDEO]RadioZET.pl/Fakt24.pl/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET