Leszczawa. Autokar spadł z wysokiej skarpy. Nie żyją 3 osoby

Redakcja
1 min. czytania
18.08.2018 07:08
Obserwuj nas na Google

Trzy osoby zginęły, jedna zaginęła, a wiele zostało rannych w wyniku wypadku ukraińskiego autokaru turystycznego, który spadł z wysokiej skarpy w miejscowości Leszczawa (Podkarpackie) i kilkakrotnie koziołkował. Trwa akcja ratunkowa - podała policja.

fot. Darek Delmanowicz/PAP

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do wypadku doszło w piątek około godz. 23 na drodze nr 28 między Przemyślem a Sanokiem.

Autokar, którym podróżowały 54 osoby, na ostrym zakręcie zjechał z pasa jezdni i stoczył się z wysokiej, trawiastej skarpy kilkakrotnie koziołkując.

Wypadek Flixbusa w Niemczech. Są ciężko ranni

Jak poinformował rzecznik przemyskiej straży pożarnej, mł. brg. Grzegorz Latusek w miejscowej szkole zorganizowano punkt pomocy dla poszkodowanych. Obecnie przebywa tam ponad 20 osób. Część poszkodowanych została przewieziona do szpitali w Przemyślu i Sanoku.

Jak podał Bartosz Wilk z zespołu prasowego podkarpackiej policji zginęły trzy osoby; jest wielu rannych. Liczba ofiar śmiertelnych może ulec zmianie.

Fotoreporter PAP obecny na miejscu zdarzenia poinformował, ze poszukiwana jest dziewczynka, która prawdopodobnie w szoku oddaliła się z miejsca wypadku.
Autokar, na tzw. zakręcie śmierci, przebił barierę energochłonną i uderzył w stojący na zakręcie drewniany krzyż - wyjaśnił fotoreporter.

Powołując się na informacje uzyskane od pracujących na miejscu strażaków-ochotników dodał, że w tym miejscu w przeszłości dochodziło już do wielu wypadków autokarów i samochodów ciężarowych; ofiary upamiętnia postawiony krzyż, w który teraz uderzył autokar. 

RadioZet.pl/PAP/bm

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET