36-latka zmarła po przyjęciu szczepionki AstraZeneca. Jest opinia biegłego

2 min. czytania
08.07.2021 09:14
Obserwuj nas na Google

Nauczycielka z Leszna zmarła w marcu kilka dni po przyjęciu szczepionki AstraZeneca. Sprawą zajęła się prokuratura, wszczęto śledztwo i przeprowadzono sekcję zwłok. Biegły wydał już opinię ws. zgonu 36-latki - nie miał on związku ze szczepieniem - poinformowało Radio Elka.

szczepienie
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Śmierć nauczycielki technologii żywienia w Zespole Szkół Ekonomicznych w Lesznie odbiła się szerokim echem w Polsce. 36-latka zmarła w poniedziałek 1 marca w swoim domu
kilka dni po przyjęciu szczepionki AstraZeneca. Kobieta miała uskarżać się na niepożądane objawy po szczepieniu, które jednak szybko ustąpiły. 

"Głos Wielkopolski" donosił, że mieszkanka Leszna nie cierpiała na inne choroby. - Biegły pobrał krew i będą przeprowadzane dalsze badania, które pozwolą ocenić przyczynę zgonu. Chodzi o badania histopatologiczne i toksykologiczne – tłumaczył w marcu rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Łukasz Wawrzyniak w rozmowie z TVP Info.

Redakcja poleca

36-latka "zmarła z przyczyn naturalnych" po szczepionce AstraZeneca? Jest opinia biegłego

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Lesznie. Przeprowadzono sekcję zwłok 36-latki, a wstępne wyniki wskazywały, że kobieta zmarła z przyczyn naturalnych. Jak podaje lokalne Radio Elka, z końcem czerwca śledztwo się zakończyło. - Na opinię biegłego histopatologa czekaliśmy bardzo długo - poinformowała zastępca Prokuratora Rejonowego w Lesznie Daria Dąbrowicz-Rzepka. Jak dodała, po zbadaniu wycinków organów potwierdziło się, że kobieta zmarła z przyczyn naturalnych.

- Biegły poinformował, że proces chorobowy w organizmie miał miejsce długo wcześniej - przekazała Dąbrowicz-Rzepka. - Wykluczono też związek szczepienia na COVID-19 ze zgonem - podkreśliła. Śledztwo umorzono z powodu braku stwierdzenia popełnienia czynu zabronionego. Postanowienie nie jest jeszcze prawomocne.

– Wszyscy jesteśmy w szoku, wciąż nie mogę przyjść do siebie. Pani Kinga była bardzo kreatywną, oddaną uczniom i szkole osobą, nie możemy pogodzić się z myślą, że już jej z nami nie ma – mówiła w marcu w rozmowie z portalem elka.pl Irena Szynkarek, dyrektor szkoły w Lesznie.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/elka.pl/TVP Info/"Głos Wielkopolski"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET